Czy akcje znajdują się na nowej hossie? To zależy.

Mając obsesję na punkcie inwestorów, dyrektorów generalnych i urzędników państwowych, indeks Standard & Poor’s 500 w poniedziałek był bliski zamknięcia o 20 procent powyżej najniższego poziomu z 2022 r., co niektórzy na Wall Street postrzegali jako początek hossy i nowej fazy. inwestowania obfitości.

W poniedziałek indeks oscylował wokół progu, kilkakrotnie przekraczając go, zanim zakończył dzień spadkiem o 0,2 proc.

Jednak ruch ten podkreśla silne ożywienie na rynku akcji, ponieważ obawy przed gwałtownie rosnącą inflacją, rosnącymi stopami procentowymi i zbliżającą się recesją spowodowały, że indeks stale schodził w dół od szczytu z początku 2022 r. S&P 500 znajduje się w fazie bessy – która była Definiując go jako spadek o 20 procent lub więcej od szczytu indeksu – w czerwcu tego roku, i kontynuował spadek, aż do najniższego poziomu w październiku.

Terminy „byk” i „niedźwiedź” są skrótem oznaczającym podekscytowanie lub strach wśród inwestorów co do perspektyw spółek publicznych. Ale podczas gdy inwestorzy zwykle zgadzają się, jak zdefiniować początek bessy, konsensus jest mniejszy co do tego, jak zdefiniować początek hossy, zwłaszcza gdy wciąż utrzymują się obawy przed początkowym spadkiem cen akcji.

Jedna praktyczna zasada jest taka, że ​​nowy rynek byka jest potwierdzany, gdy wskaźnik ustanawia nowe maksimum po wzroście z dna rynku niedźwiedzia. Pod tym względem S&P 500 wciąż brakuje ponad 10 procent.

Ale niektórzy inwestorzy twierdzą, że łatwiej jest postrzegać wzrost o 20 procent lub więcej w szerokim indeksie, takim jak S&P 500, jako kamień milowy, Według pomiaru na koniec dnia handlowego. Ponad 15 bilionów dolarów aktywów inwestycyjnych jest mierzonych lub indeksowanych do S&P 500, według S&P Dow Jones Indexes, który zarządza indeksem.

„Nie jesteśmy w tragicznej sytuacji” – powiedział James Masserio, współprzewodniczący ds. akcji w Ameryce w Société Générale. Z pewnością istnieje ryzyko recesji, ale będziemy musieli zobaczyć, jak te zagrożenia urzeczywistnią się w ciągu kilku miesięcy iw przyszłym roku. Technicznie rzecz biorąc, jest to rynek byka”.

READ  Apple: Sprzedaż iPhone'ów w Chinach spada wraz ze wzrostem Huawei, wynika z raportu

Jednak 20-procentowy wzrost od najniższego poziomu jest matematycznie mniej znaczący niż 20-procentowy spadek od najwyższego poziomu. Inni inwestorzy wolą ocenę obejmującą szerszy obraz nastrojów inwestorów, wzrostu gospodarczego i kierunku rynkowego.

„Jeśli cena akcji wzrośnie z 10 do 5 dolarów, a następnie wzrośnie do 6 dolarów, nie oznacza to nowej hossy” – powiedział Peter Boockvar, dyrektor ds. inwestycji w Blaakley Financial Group. „Identyfikacja rynku zwyżkowego lub spadkowego, cokolwiek by to nie było, musi być dokonana z szerokim spojrzeniem na rynek”.

Niedawny wzrost indeksu S&P 500 doprowadził niewielką grupę spółek technologicznych, które entuzjastycznie podchodzą do potencjału generowania zysków przez sztuczną inteligencję, zwłaszcza tych, które są w centrum jej rozwoju i produkcji sprzętu potrzebnego do jej uruchomienia. Nvidia, producent układów scalonych, stał się symbolem tego nowo odkrytego entuzjazmu dla sztucznej inteligencji, ponieważ w tej technologii wykorzystywane są półprzewodniki. Firma wzrosła w tym roku o około 170 procent – ​​zyski, które zbliżyły jej wycenę do 1 biliona dolarów.

Średnie pojedyncze akcje w S&P 500 wzrosły w tym roku o mniej niż 3 procent, dane rynkowe z zamkniętych ofert w piątek, w porównaniu ze wzrostem o ponad 11 procent. procent całego indeksu. Około 90 procent wzrostu indeksu było spowodowane wzrostami zaledwie siedmiu największych firm: Amazon, Apple, Meta, Microsoft, Nvidia, Tesla i Alphabet, spółki macierzystej Google.

Akcje Apple wzrosły o 2,2 procent we wczesnych godzinach popołudniowych w poniedziałek, wyznaczając nowe maksimum dla firmy przez krótki okres, po czym spadły o 0,8 procent niżej, ważąc na indeksie.

S&P 500 śledzi również tylko największe spółki notowane w Stanach Zjednoczonych. Małe firmy są generalnie bardziej podatne na wahania w gospodarce USA, ponieważ większe firmy generują dużą część przychodów za granicą.

Indeks Russell 2000, który śledzi mniejsze spółki publiczne, odnotował ostatnio skromniejsze zyski niż jego odpowiednik w dużych spółkach. Indeks spadł o ponad 30 proc. od szczytu w listopadzie 2021 r. do najniższego poziomu w czerwcu ubiegłego roku. Od tego czasu indeks wzrósł o około 9 proc. W poniedziałek indeks spadł o 1,3 proc. po słabszych od oczekiwań danych ekonomicznych z sektora usług.

READ  Jakie jest najlepsze miejsce, aby zobaczyć zaćmienie słońca w kwietniu 2024 r.? Dlaczego Teksas wygrywa?

Natomiast indeks Nasdaq Composite, który jest mocno obciążony dużymi firmami technologicznymi, tylko w tym roku wzrósł o ponad 26 procent. Nadal jednak jest o około 20 proc. niższy od poprzedniego szczytu, który został osiągnięty pod koniec 2021 roku.

„Myślę, że zasada 20 procent była łatwa do przestrzegania” – powiedział Sameer Samana, starszy analityk rynku globalnego w Wells Fargo Investment Institute. „Niestety, niektóre rajdy na rynku niedźwiedzia wyzwalają ten próg, co uważamy za fałszywy sygnał”.

Dla wielu inwestorów hojne zwroty na giełdzie nie znalazły odzwierciedlenia w wynikach ich portfeli inwestycyjnych. Dzieje się tak dlatego, że przy tak dużym niepokoju o potencjalną recesję zarządzający funduszami w dużej mierze utrzymują większą płynność i zabezpieczają swoje aktywa przed ryzykiem szybkiego spadku, rezygnując z zysków na rzecz większego bezpieczeństwa.

Nieco ponad 27 procent funduszy monitorowanych przez Morningstar, mierzonych indeksem S&P 500, osiągnęło w tym roku wyniki lepsze od indeksu, w porównaniu z około 52 procentami w zeszłym roku i średnią 40 procent od 2000 roku.

Według danych Commodity Futures Trading Commission, fundusze hedgingowe i inni inwestorzy lewarowani zbudowali duże zakłady na spadek S&P 500.

„Wszyscy byli bardzo defensywni” – powiedział Andrew Brenner, szef międzynarodowych instrumentów o stałym dochodzie w National Alliance Securities. „Na marginesach występuje duża płynność, co jest bardzo bolesne dla wielu zarządzających funduszami”.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *