Gdzie pasują Fred Van Fleet, Dillon Brooks i inni: wykres głębokości The Rockets 2.0

Początkowa fala wolnej agencji minęła, a Rockets wykonali większość swojej pracy, podpisując kontrakty z czołowym rozgrywającym i skrzydłowymi w postaci Freda VanVleeta i Dillona Brooksa.

Zabrało to część dostępnej przestrzeni w wysokości 66 milionów dolarów — VanVleet podpisał trzyletnią umowę o wartości 130 milionów dolarów, a Brooks zarobił 80 milionów dolarów w ciągu czterech lat dzięki podpisaniu kontraktów i handlu — nie wspominając o dodaniu niedawnego mistrza NBA, Jeffa Greena i Jocka Landale’a – ale Houston zdołał dodać czterech weteranów, którzy byli gotowi wkroczyć i przyczynić się do zwycięstwa od pierwszego dnia.

Teraz zaczyna się prawdziwa zabawa.

Pod koniec zeszłego miesiąca główny trener Rockets, Emi Odoka, mówił o potencjalnym dodaniu kilku weteranów do składu, podkreślając „poziom konkurencji”, który naturalnie wzrośnie tylko wraz ze zmianami na horyzoncie.

„Nic już nie jest dystrybuowane” — powiedział Udoka o czasie gry. „Podkreśliliśmy to chłopakom. Dla nas to tylko dodanie odpowiednich ludzi, podniesienie naszej organizacji i myślę, że ci weterani pomogą. Kochamy utalentowanych młodych ludzi i to jest równowaga. To może nie być początek ani koniec, to jak równoważymy te składy”.

Wolna agencja ostatecznie miała inną cenę – Houston zerwał byłych graczy pierwszej rundy Ty Washington Jr., Josh Christopher i Usman Garuba oraz Kenyon Martin Jr., utalentowany lekkoatletyczny skrzydłowy drugiej rundy 2020. Umieszczanie trzech typów w pierwszej rundzie draftu w środku przebudowy jest wątpliwa, ale biorąc pod uwagę, gdzie Rockets chcieli się skupić, było to konieczne poświęcenie. Po prostu nie było łatwego obejścia ogrodzenia schematu rozwoju/głębokości. Można argumentować, że tej trójce należało dać więcej czasu na ziemi, ale to było również w zupełnie innym systemie. Przejście od Martina, który wszedł do wyjściowego składu Houston po odejściu Erica Gordona, trochę bolałoby, biorąc pod uwagę jego pozytywne wysiłki i atletyzm, ale znowu jest to niezbędny krok do złagodzenia impasu.

READ  Kobieca drużyna koszykówki Utah zmuszona do zmiany hotelu po „rasistowskich przestępstwach z nienawiści”

Bootcamp jest jeszcze daleko, ale to nie znaczy, że nie ma przynajmniej niektórych wczesnych zarysów rotacji rakiet. Zajmijmy się tym…

Wykres głębokości pocisku

punkt wartowniczy Zastrzel strażnika mały do ​​przodu siła do przodu Centrum

F. Van Vleet

C. zielony

strumyki

J.Smith Jr.

A. Senguna

A. Thompsona

k. Porter Jr.

T Eason

J.Tate

J. Landella

Jima Whitmore’a

C. zielony

• Rozumiem uwagi Udoki o tym, że nie dawał nic swoim nowym zawodnikom w kwestii czasu gry. VanVleet i Brooks są wyjątkami od reguły. Dni, w których Porter pełnił funkcję tymczasowego rozgrywającego z legalnym piłkarzem i mistrzem NBA na tym stanowisku, dobiegły końca. VanVleet zorganizuje swoich kolegów z drużyny na własnej połowie, a co ważniejsze, będzie zdolnym przedłużeniem Udoki w parterze. Połączenie postawy, inteligencji i doświadczenia VanVleeta czyni go idealnym mentorem dla Amena Thompsona, który rośnie w lidze. Nadal uważam, że Houston użyje Portera jako trenera piłki, ale teraz jest to bardziej luksus niż konieczność. Rockets wykonali przyzwoitą robotę, pomagając mu rozwinąć się w gracza, który może tworzyć dla innych, ale byłby znacznie bardziej skuteczny bez ciężaru obrażania się na swoich barkach.

Dillona Brooksa. (AP Photo/Brandon Dill)

• W podobnym duchu, Brooks zaczął od tego momentu odgrywać rolę podstawowego stopera Houston. Udoca może faktycznie ustawiać agresywną relację, kiedy mówimy. Odkładając na bok wybryki, Brooks nie zatańczył selekcji All-Defence w zeszłym sezonie – porwał ją, temat, który będziemy regularnie oglądać w dającej się przewidzieć przyszłości. Mówimy o potężnym, wymienialnym skrzydłowym, który rozkręci cię jak Patrick Beverley i Marcus Smart, siłę górnej części ciała jak PJ Tucker oraz dwie ręce i nogi w górnym rogu. Nowa umowa Brooka zawiera zachęty i premie, według źródeł ligowych.

READ  NBA Draft 2023: Pięć dań na wynos po dwóch meczach między Victorem Wimpanyamą i Scottem Hendersonem w Las Vegas

• Było prawdziwe wewnętrzne rozczarowanie, że nie udało nam się pozyskać Brook Lopez jako wolnej agencji. Biorąc to pod uwagę, zakładając, że nie zobaczymy kolejnej sytuacji Deandre Aytona, w której Landale stale pochłaniałby swój czas gry, Alperen Şengün powinien być w stanie zablokować tę początkową pracę w środku, zanim opadnie kurz. Na tym etapie nie można zignorować talentu i pozytywnych aspektów. Nadchodzący Landale powinien odegrać ważną rolę — był podstępnym dobrym obrońcą obręczy w zeszłym sezonie dla Suns i zwrócił na siebie uwagę w okresie posezonowym. Ale nie sądzę, żeby był na tyle dynamiczny jak Şengün, żeby go zastąpić. Jednak Şengün musi podjąć dodatkowe kroki w swoim rozwoju, szczególnie po stronie defensywnej, ale jeśli pogłoski o jego niewielkim skoku wzrostu są prawdziwe, powinien mieć dobrą pozycję do poprawy. Jeff Green jest wewnętrznie postrzegany jako mały centrum piłki, wywodzący się z jego kariery w sezonie 2019-20.

• Ten niedawny letni atak wskazuje na duet Tari Eason i Jae’Sean Tate jako wczesnych graczy defensywnych. Houston, przynajmniej na papierze, wygląda na znacznie lepszą kulturę defensywną niż w zeszłym sezonie. Tacy gracze jak Eason, Tate, Vanfleet, Smith, a teraz Brooks są dobrymi punktami startowymi dla zespołu, który ze skutecznością w defensywie przetrwał do końca ligi. Imponujące wysiłki obronne Easona jako juniora – 88. percentyl wpływu na porządki – powinny nadal rosnąć. Jeśli Tate będzie w stanie odzyskać dwukierunkową formę na swój debiutancki sezon i zakładając, że wszechstronność Thompsona jest ustalona, ​​druga jednostka Rockets jest przygotowana na pewną intensywność i agresję, które mogą konsekwentnie naciskać nowicjuszy. Ciekawie zapowiadają się walki na obozie treningowym.

• Jest plan dla Cama Whitmore’a, producenta Villanovy, który został wybrany z 20. wyborem w drafcie z zeszłego miesiąca, ale chciałbym podkreślić cierpliwość. Nie ma potrzeby od razu wrzucać go do ognia, zwłaszcza biorąc pod uwagę liczbę graczy, którzy rzekomo wyprzedzają go na wykresie głębokości. Ponownie obecność Udoki daje powód, by sądzić, że po otwarciu obozu będą równe szanse, ale nie zdziw się, jeśli pójdzie podobną drogą do Martina, który spędził czas z Rio Grande Vipers, filią Houston G League.

READ  Derek Jones Jr. z Chicago Bulls zakwestionował rażący faul na Graysonie Allenie Bucksa

• Na pierwszy rzut oka, Rakiety mogą nadal korzystać z innego Kombo Strażnika Weterana. Houston wciąż analizuje rynek pod kątem głębokości gardy, jak mówią źródła zespołu, z wyjątkiem średniego poziomu, który wciąż ma pełny pokój (7,7 miliona dolarów) i około 4,5 miliona dolarów, które pozostają w górnej części po wczesnych wydatkach.

(Zdjęcie: Elsa/Getty Images)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *