Kontrakty terminowe na akcje rosną, ponieważ inwestorzy czekają na główny raport o inflacji za listopad

Kontrakty terminowe na akcje wzrosły we wtorek, ponieważ Wall Street przygotowuje się do głównego raportu o inflacji w listopadzie i rozpoczęcia posiedzenia Rezerwy Federalnej w sprawie polityki pieniężnej w grudniu.

Kontrakty terminowe związane z Dow Jones Industrial Average zyskały 197 punktów, czyli 0,57%. Kontrakty terminowe na S&P 500 i Nasdaq-100 wzrosły odpowiednio o 0,53% i 0,55%.

Inwestorzy z niecierpliwością czekają na publikację Listopadowy raport o wskaźniku cen towarów i usług konsumpcyjnych, wyrażając nadzieję, że pojawią się oznaki spadku inflacji. Ekonomiści ankietowani przez Dow Jones spodziewają się wzrostu o 0,3% w ujęciu miesięcznym lub w tempie 7,3% w skali roku. Byłoby to odwróceniem miesięcznego wzrostu o 0,4% w październiku i rocznego wzrostu o 7,7%.

Wtorkowy raport o inflacji może odegrać ważną rolę w decyzji Fed o kolejnej podwyżce stóp, oczekiwanej na zakończenie dwudniowego posiedzenia politycznego w środę.

Handlowcy w dużej mierze wyceniają wzrost o 50 punktów bazowych, co stanowi niewielki spadek w porównaniu z poprzednimi czterema maksimami. Będą również monitorować zaktualizowane prognozy gospodarcze i komentarze z konferencji prasowej przewodniczącego Jerome’a ​​Powella pod kątem oznak potencjalnego zwrotu politycznego, ponieważ na Wall Street utrzymują się obawy przed recesją.

Poniedziałkowe nocne ruchy nastąpiły po silnej sesji dla wszystkich MA po brutalnym niedźwiedzim tygodniu. Dow Jones wzrósł o ponad 528 punktów, czyli 1,58%, podczas gdy S&P i Nasdaq wzrosły odpowiednio o 1,43% i 1,26%.

Wszystkie sektory indeksu S&P 500 zakończyły się wzrostami, co spowodowało wzrost cen akcji spółek energetycznych, które rosły wraz ze wzrostem cen ropy.

„Myślę, że jest to odzwierciedlenie tego, czego oczekuje się od jutrzejszego wskaźnika CPI i mam nadzieję, że Fed potwierdzi w środę wzrost o 50 punktów bazowych” – powiedział Kevin Phillip, partner w Bel Air Investment Advisors.

„Myślę, że rynek jest, jak to było wcześniej, banki są, moim zdaniem, bardzo mocno oparte na pewnego rodzaju obrotach Fed, a to odbicie, które mieliśmy dzisiaj, jest w najlepszym razie kruche”.

READ  Ropa naftowa wzrosła o prawie 3%, gdy zniknęły obawy przed recesją

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *