„Nigdy nie widzę siebie z Klayem Thompsonem i Draymondem Greenem

Po wtorkowej porażce Golden State Warriors z Sacramento Kings 118:94 w meczu nr 9 z 10 Konferencji Zachodniej, gwiazdor Warriors Stephen Curry rozmawiał o swojej przyszłości ze starymi kolegami z drużyny Klayem Thompsonem i Draymondem Greenem.

W rozmowie z reporterami Curry powiedział: „Nigdy nie widzę siebie bez tych dwóch facetów”, odnosząc się do Thompsona i Greena:



Podczas gdy Curry i Green pozostają w ramach wieloletnich kontraktów, Thompson ma przejść na emeryturę poza sezonem i po raz pierwszy w swojej karierze w NBA będzie mógł grać gdzie indziej.

Curry, Thompson i Green są członkami drużyny od sezonu 2012/2013, kiedy to Green wszedł do ligi z wyborem w drugiej rundzie draftu.

Od 2012 do 2023 roku Warriors rozegrali dziewięć występów w play-offach w 11 sezonach. Zagrali także pięć razy z rzędu w finałach NBA w latach 2014–2019 i sześć razy w finałach na przestrzeni ośmiu lat w latach 2014–2022, wygrywając cztery z nich.

Warriors byli drużyną najbardziej zbliżoną do dynastii od czasu trzech zwycięstw Los Angeles Lakers na przełomie lat 90. i 2000., a trzema stałymi tytułami byli Curry, Thompson i Green.

Golden State dzieli zaledwie dwa sezony od zdobycia swoich ostatnich mistrzostw, ale w zeszłym sezonie odpadło w drugiej rundzie play-offów i nie było w stanie awansować w tym sezonie, wygrywając 46-36.

Curry, Thompson i Green mają co najmniej 34 lata i w sezonie 2023–2024 występowali z różnym powodzeniem.

Mając 36 lat Curry nadal występuje na elitarnym poziomie, notując średnio 26,4 punktu, 5,1 asysty, 4,5 zbiórki i 4,8 trójpunktów na mecz, co było największym powodem, dla którego Dubs mieli szansę na awans do play-offów.

Green nigdy nie był strzelcem bramki, ale 34-letni weteran przyczynił się do tego w inny sposób i spisał się w dużej mierze dobrze, notując średnio 8,6 punktu, 7,2 zbiórki, 6,0 asyst i 1,0 przechwytu na mecz, a trafiając 49,7% z gry i 39,5%. Procent spoza łuku.

Jednak Green został dwukrotnie zawieszony za incydenty na boisku. Pierwszym było zawieszenie na pięć meczów, gdy wdał się w bójkę z środkowym Minnesota Timberwolves Rudym Gobertem, a drugim zawieszenie na czas nieokreślony, które trwało 16 meczów po tym, jak uderzył środkowego Phoenix Suns Jusufa Nurkicia w twarz.

Thompson (34 l.) przeżył jeden z najbardziej rozczarowujących sezonów w swojej karierze, notując średnio 17,9 punktów na mecz, co jest jego najgorszym wynikiem od jego drugiego sezonu w NBA w latach 2012–2013.

Do tego notował średnio 3,3 zbiórki, 2,3 asysty i 3,5 rzutów za trzy punkty na mecz. Procent rzutów z gry Thompsona wynoszący 0,432 był trzecim najgorszym wynikiem w jego karierze, a jego procent rzutów za trzy punkty wynoszący 38,7 procent był jego drugim najgorszym.

Według ESPN Kendry AndrewsThompson chce wrócić do Golden State, zamiast podpisywać kontrakt w innym miejscu w ramach wolnej agencji, ale „nie było zbyt wielu zapewnień, że niewątpliwie uda się znaleźć rozwiązanie” między Thompsonem a Warriors w trakcie sezonu, co „wprawiło Thompsona w zły wpływ” .”

Warriors mają kilku utalentowanych młodych zawodników, takich jak Jonathan Kuminga, Brandin Podzemski, Moses Mudiay i Trace Jackson-Davis, którzy mogliby się rozwijać, gdyby mieli więcej czasu na grę.

Wypuszczenie Thompsona niewątpliwie stworzyłoby więcej możliwości dla tych zawodników, choć na krótką metę prawdopodobnie zaszkodziłoby Warriors.

Golden State znajduje się w trybie wygranej, a w jego składzie znajdują się weterani tacy jak Curry, Green i Andrew Wiggins, a ponowne podpisanie kontraktu z Thompsonem i obstawianie jego powrotu do formy byłoby teraz opłacalnym posunięciem.

Warriors muszą zachować delikatną równowagę pomiędzy próbą rywalizacji, póki jeszcze mogą, a próbą budowania przyszłości, a to może rozwikłać Wielką Trójkę w tym sezonie.

READ  Roman Abramowicz: Wielka Brytania nakłada sankcje na rosyjskiego oligarchę i właściciela Chelsea

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *