Norby Williamson, wpływowy dyrektor ESPN, odszedł po czterdziestu latach pracy w Bristolu

Jeden z najbardziej wpływowych dyrektorów mediów sportowych pracuje w ESPN.

Jak wynika z notatki pracownika ESPN, Norby Williamson, który przez prawie czterdzieści lat swojej pracy w ESPN brał udział w niemal każdym aspekcie treści i obszarów biznesowych ESPN, od programowania, przez produkcję i wiadomości, nie będzie już pracował dla firmy ze skutkiem natychmiastowym. .

Dyrektor ds. treści ESPN, Burke Magnus, podjął tę decyzję, mimo że Williamson miał kilka lat kontraktu, według dyrektorów zaznajomionych z tą decyzją.

Magnus chciał pójść w innym kierunku w miarę rozwoju firmy i uważał, że Williamson nie jest najlepszą osobą do nadzorowania produkcji.

– powiedział dyrektor mający bezpośrednią wiedzę o tej decyzji Sportowiec„To był czas”.

W ostatnich miesiącach o Williamsonie zrobiło się głośno po tym, jak Pat McAfee — gospodarz programu „The Pat McAfee Show” emitowanego w ESPN — stwierdził podczas swojego programu, że Williamson był źródłem ujawnionych informacji o słabych oglądalnościach programu w telewizji i nazwał go „szczur.” Źródła ESPN podały, że incydent nie miał wpływu na piątkową decyzję.

„To nie miało absolutnie nic wspólnego z odcinkiem Pata McAfee” – powiedział Mark Shapiro, były wiceprezes wykonawczy ESPN, który blisko współpracował z Magnusem i Williamsonem, a obecnie jest prezesem Endeavour i TKO. Sportowiec. „Norby nie do końca pasował do wizji treści ustalonej przez Jimmy’ego (Pitaro) i Burke’a. Po jego niesamowitej karierze przede wszystkim nadszedł czas, aby przekazać pochodnię.

W notatce wysłanej do pracowników ESPN Magnus stwierdził, że „trwają pełne poszukiwania nowego starszego dyrektora ds. treści, który pomógłby kierować naszym zespołem”. Pomysł ESPN jest taki, że stanowisko Williamsona mogłoby obsadzić wiele osób lub aby jego obowiązki można było inaczej podzielić.

Pisarz i gospodarz podcastów Jemele Hill, była osobowość ESPN, miała pewne tarcia zawodowe z Williamsonem, podobnie jak w przypadku innych talentów telewizyjnych.

READ  Trenerzy NFL wybierają zwycięzcę Super Bowl: dlaczego uważają, że Kansas City ma przewagę

„Moja reakcja wahała się pomiędzy chichotem rozbawienia a słowami: „Nie sądziłem, że dożyję tego dnia” – powiedział Hill. Sportowiec. „Nie znam okoliczności jego odejścia, ale myślę, że to nie przypadek, że trzęsienie ziemi nawiedziło Nowy Jork tego samego dnia, w którym ogłoszono to oświadczenie”.

Williamson był tak wpływowy, jak tylko można być w ESPN, nie pełniąc funkcji prezesa. Do jego ostatnich obowiązków należało nadzorowanie treści NFL i futbolu uniwersyteckiego w ESPN. Najbardziej kojarzony jest z „SportsCenter”, które odegrało główną rolę w bieganiu.

Williamson dołączył do ESPN w 1985 roku jako pracownik działu pocztowego firmy i szybko piął się po szczeblach kariery, stając się w końcu jednym z najpotężniejszych dyrektorów firmy, co dało mu możliwość zrobienia lub przerwania kariery.

„Miałem wielkie szczęście, że dostałem szansę w ESPN” – powiedział Willamson w wewnętrznej notatce Magnusa. „Dzięki niezwykle ciężkiej pracy, kreatywności i zaangażowaniu ludzi w ESPN, a także, w znacznie mniejszym stopniu, mojemu wkładowi, lubię myśleć, że zostawiliśmy naszą wspaniałą firmę w znacznie lepszym miejscu, niż ją zastaliśmy”.

W styczniu McAfee oskarżył Williamsona o sabotowanie jego programu poprzez ujawnianie mediom fałszywych informacji o oglądalności.

„Niektórzy ludzie aktywnie próbują nas sabotować z poziomu ESPN” – powiedział McAfee. „A dokładniej Norby Williamson to facet, który próbuje sabotować nasz program”.

ESPN ostatecznie wysłał oświadczenie, w którym stwierdził, że wszyscy są na tej samej stronie. Niedługo potem Magnus został sfotografowany z McAfee na meczu piłki nożnej, a McAfee opublikował zdjęcie w mediach społecznościowych.

Był to ostatni rozdział w karierze Williamsona, który zakończył się w piątek.

„Norby był ESPN” – powiedział Traugh Keller, który przez długi czas był wpływowym dyrektorem ESPN. Sportowiec. „Nikt nie przejął dowodzenia i kontroli tak jak on. Ma niesamowity talent do podbijania oglądalności, tak jak zrobił to w przypadku „SportsCenter”, „First Take” i niezliczonych innych. Robił też trudne rzeczy, o których marzyła kadra kierownicza wyższego szczebla, ale sami by tego nie zrobili. Jest na Mount Rushmore należącym do ESPN obok George'a Bodenheimera.

READ  Eduardo Rodriguez (indeks indeksowy) znajduje się na liście kontuzjowanych

Wymagana lektura

(Zdjęcie: Norby Williamson, 2005: Mark Brian Brown/Getty Images)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *