Nowa gra Harry Potter Hogwarts Legacy staje w obliczu bojkotu w związku ze stanowiskiem JK Rowling w sprawie osób transpłciowych

Nowa gra Harry Potter Hogwarts Legacy stoi w obliczu bojkotu w kolejnym sprzeciwie wobec poglądów JK Rowling na kwestie transpłciowe, ale autor porównuje ją do „palenia książek”

  • Premiera Hogwarts Legacy na PS5 i XBox One ponownie rozpaliła wojny kulturowe
  • Obrońcy praw osób trans wzywają do bojkotu poglądów JK Rowling
  • Gra wydaje się być jednym z najlepszych filmów roku, kiedy trafia do sprzedaży

Wojny kulturowe rozgorzały ponownie wraz ze zbliżającą się premierą gry Hogwarts Legacy Harry Potter.

Działacze na rzecz praw trans publicznie wezwali do bojkotu gry, która będzie dostępna na konsolach PS5 i XBox One, ponieważ krytykują stanowisko autorki JK Rowling w kwestiach trans.

Gra prawdopodobnie będzie jednym z najlepszych filmów roku, kiedy trafi do sprzedaży 10 lutego. czasy raporty.

W backlogu gry dominowały pogłoski o bojkocie, a także zakaz dyskusji na eksponowanym forum, a nawet zwolnienie pracownika.

Działacze na rzecz praw osób transpłciowych otwarcie wzywają do bojkotu Dziedzictwa Hogwartu, krytykując stanowisko pisarki JK Rowling w kwestiach transpłciowych

Mówi się, że Warner Bros. Games podjęło wyraźne kroki, aby gra była inkluzywna, w tym umożliwiła graczom tworzenie czarodziejów i czarownic.

„Wiemy, że jest to zróżnicowana publiczność”, powiedział IGN dyrektor gry Alan Tew. „Dla nas chodzi o upewnienie się, że widzowie, którzy zawsze marzyli o tej grze, będą mieli okazję ponownie poczuć się mile widzianymi”.

Chociaż gra upiera się, że JK Rowling nie była bezpośrednio zaangażowana w tworzenie gry, niektórzy z jej zespołu współpracowali.

Trans YouTuber Jesse Earle, lat 30, który ma ponad 200 000 subskrybentów, oskarżył Rowling o „czyste myślenie”, kiedy napisała na Twitterze, że „wszelkie wsparcie dla czegoś takiego jak Dziedzictwo Hogwartu jest szkodliwe”.

Autorka porównała też swój komentarz do palenia książek.

Mówi się, że Warner Bros. Games podjęło wyraźne kroki, aby gra była inkluzywna, w tym umożliwiła graczom tworzenie ulotnych czarodziejów i czarownic.

Mówi się, że Warner Bros. Games podjęło wyraźne kroki, aby gra była inkluzywna, w tym umożliwiła graczom tworzenie ulotnych czarodziejów i czarownic.

W innym miejscu amerykański gracz Will Overgaard również nawoływał do bojkotu filmu, który zgromadził dwa miliony wyświetleń, nalegając: „Wspierając tytuł, w zasadzie sprzymierzasz się z naprawdę ohydnymi transfobicznymi wartościami”.

Obsada głosowa w grze również spotkała się z sprzeciwem. Sebastian Croft, który wcześniej występował w serialu Netflix Heartstopper LGBT, został zmuszony do wyjaśnienia swojego zaangażowania po krytyce ze strony fanów.

„Byłem zaangażowany w ten projekt od ponad trzech lat”, powiedział, „kiedy wszystko dla mnie Harry Potter był czarodziejskim światem, w którym dorastałem.

To było na długo zanim poznałem myśli JK Rowling. Szczerze wierzę, że transpłciowe kobiety to kobiety, a transmężczyźni to mężczyźni.

Forum gier ResetEra w szczególności zakazało dyskusji na temat Dziedzictwa Hogwartu, jednocześnie oskarżając Rowling o „przepychanie transfobicznych przepisów”.

Witryna z recenzjami Games Radar zaczęła również publikować oświadczenie na dole artykułów na temat Dziedzictwa Hogwartu: „Potwierdzenie… jej publicznie wyrażonych szkodliwych poglądów dotyczących praw osób transpłciowych”.

READ  Wersja Final Fantasy 16 na PS5 wzbija się w przestworza

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *