Oto dlaczego Twoje gadżety tak szybko umierają.

(Daniel Diosdado dla The Washington Post).

Nasza analiza 14 popularnych urządzeń konsumenckich wykazała, że ​​większość z nich może przestać działać w ciągu 3 do 4 lat z powodu niewymiennych baterii. Oto, w jaki sposób skłaniamy branżę technologiczną do projektowania produktów, które będą trwać dłużej i wyrządzają mniej szkód środowisku.

Zawieszenie

Jeśli masz parę Apple AirPods, umrą – najprawdopodobniej prędzej niż później.

z baterią Trwało to nieco ponad dwa lata. A kiedy nie mógł już utrzymać ładunku, musiałem go wyrzucić i kupić nowe AirPods, bo bateria była rozładowana włóż to do środka.

Czy tak działa technologia? Nie, w ten sposób firmy technologiczne zarabiają na Tobie więcej pieniędzy.

My, użytkownicy, chcemy elektroniki, która jest łatwa w użyciu, piękna – a także trwała. Więc w moim poszukiwaniu Sposoby, aby technologia działała dla nas lepiejPróbowałem dowiedzieć się, kiedy 14 z moich urządzeń umrze. Odkryłem, że większość z nich może zniknąć w ciągu trzech do czterech lat. Połowa jest przeznaczona do wyrzucenia. możesz zobaczyć Wszystkie detale Na moim cmentarzu narzędzi.

Konieczność ciągłego kupowania ulepszeń i zamienników jest denerwująca i szkodliwa dla naszych budżetów. Co gorsza, jest ukrytym czynnikiem przyczyniającym się do naszego kryzysu środowiskowego. Ale mam kilka pomysłów, jak to zmienić, zmuszając przemysł technologiczny do czystości.

Oto mały, brudny sekret dotyczący branży technologicznej: „W dzisiejszych czasach prawie każde urządzenie ma baterię, która się wyczerpie, i jest to wbudowany zegarek śmierci” – mówi Kyle Wiens, dyrektor generalny społeczności naprawczej. naprawię to. Obecnie baterie są we wszystkim, od szczoteczki do zębów po odkurzacz. Są to produkty zużywalne, takie jak tusz do drukarek lub opony.

Ale kupowanie sprzętu z zamkniętymi akumulatorami jest trochę jak kupowanie samochodu, w którym nie można zmienić opon. Po prostu nie zdajemy sobie sprawy, że to robimy i jak przyczynia się to do naszego kryzysu klimatycznego i zrównoważonego rozwoju.

Urządzenia nie zużywają tyle energii, co samoloty i samochody, ale szkody, jakie wyrządzają, wynikają z ich produkcji i utylizacji. Wykonywanie nowych urządzeń wymaga wydobycia surowców takich jak: Kobalt, często wielkim kosztem ludzkim. Utylizacja starych urządzeń jest kosztowna i pożera Wysyp niebezpiecznych pożarów akumulatorów w ciężarówkach i centrach recyklingu.

A Według AppleSpośród wszystkich emisji dwutlenku węgla, które ich produkty dodają do Ziemi w ciągu swojego życia, tylko 70 procent pochodzi z produkcji. Oznacza to, że za każdym razem, gdy kupujesz nowe urządzenie, takie jak laptop, dodajesz setki funtów węgla do nieba, zanim jeszcze je włączysz.

My, użytkownicy, chcemy elektroniki, która jest łatwa w użyciu, piękna – a także trwała.

Ale nawet jeśli chcesz kupić trwałe urządzenia, często nie wiadomo, kiedy w produkcie wyczerpie się bateria. Oczywiście urządzenia zawodzą z wielu powodów, ale puste baterie są w nich wbudowanym zegarem śmierci.

READ  Oracle ogłasza plany przeniesienia globalnej siedziby do Nashville

Dlatego spędziłem sześć tygodni, zmuszając niektóre z największych światowych firm do znalezienia tych podstawowych faktów na temat niektórych z naszych ulubionych narzędzi:

  • Po pierwsze, ile ładowań — lub „cykli” — może wytrzymać bateria produktu, dopóki jej pojemność nie spadnie do 80 procent? „Wtedy określa się ich jako martwych”, bo pojemność zaczyna gwałtownie spadać – wyjaśnia Bass FlipsinProfesor inżynierii wzornictwa przemysłowego na Politechnice w Delft.
  • Po drugie, kiedy nadejdzie ten nieunikniony dzień, co, jeśli w ogóle, może zrobić konsument, aby wymienić baterię?

Prawie połowa firm, z którymi się skontaktowałem – w tym Sony, Dyson, Logitech, Fitbit należący do Google, Amazon, Therabody i JBL należący do Samsunga – odmówiła odpowiedzi lub zignorowała moje konkretne pytania.

Nic z tego nie powinno być tajemnicą.

Każdy przenośny gadżet z baterią w końcu przestanie działać. Felietonista post Jeffrey A. Fowler mówi, że producenci sprzętu muszą być na szczycie klientów. (Wideo: Jonathan Baran/The Washington Post)

Czy to „planowane starzenie się”?

Jak skończyliśmy z jednorazowymi gadżetami? Cofnijmy się o 20 lat do iPoda.

Apple Pocket Music Player wstrząsnął światem, wkładając do naszych kieszeni tysiąc utworów. Ale był zrobiony inaczej niż inne przenośne urządzenia tamtej epoki: miał akumulator i był szczelnie zamknięty w środku.

Niecałe 18 miesięcy później właściciele zaczęli zauważać, że ich iPody nie są już w stanie wytrzymać dużego obciążenia — a kłopoty z wymianą baterii uniemożliwiły większości ludzi nawet spróbowanie. iPody były tak pożądane, że wielu z nas kupiło nowe. W szufladzie wciąż mam martwą osobę.

Zainspirowało to jedno z największych wyczynów partyzanckiej aktywności gadżetowej: Casey Neistat, obecnie popularny użytkownik YouTube, był tak sfrustrowany wyczerpanymi bateriami iPoda, Film przedstawiający samego siebie rysującego kartę ostrzegawczą Na billboardach Apple wszędzie w okolicach godziny śmierci iPoda.

Jednak Apple nadal produkuje urządzenia z zamkniętymi akumulatorami, w tym najbardziej wpływowy produkt wszechczasów, iPhone. I cokolwiek robi Apple, podążają za nim inne firmy.

„Jesteśmy częścią problemu, ponieważ kupując produkt o krótkiej żywotności, wysyłamy producentom sygnał, że można wytwarzać produkty o krótkiej żywotności”, mówi Wiens z iFixit.

Jak duży jest ten wielki plan, który skłoni nas do dalszego wydawania pieniędzy? Jest na to określenie: planowane starzenie się.

Nie widziałem zbyt wielu dowodów na zadymione pokoje, w których menedżerowie technologii wymyślają sposoby na to, by produkty zawodzą. Ale jednorazowa elektronika jest produktem planowania. Marketerzy odnieśli ogromny sukces, wabiąc nas produktami, które są albo ultracienkie, albo wodoodporne, z których oba są łatwe do wykonania przy użyciu klejonych lub lutowanych baterii. „To najprostsze, najszybsze i najbardziej ekonomiczne rozwiązanie”, mówi inżynier Flipsen.

Mówi, że możliwe są inne projekty. Na przykład fajne kamery akcji GoPro mają wyjmowane przez użytkownika baterie — i możesz zabrać je do pływania. Samsung Galaxy Buds zawierają baterie Wsiadanie i wysiadanie jest stosunkowo łatwe. firma o nazwie Domena To świetny laptop z modułowymi, możliwymi do rozbudowy częściami, które wciąż mają taką samą wagę jak MacBook Air.

READ  RPD: samochody Hyundai i Kia brały udział w kilku wypadkach i porwaniach w pobliżu Dewey Ave

Apple w pewien sposób uporządkowało swój biznes. Podczas gdy baterie w iPhone’ach są nadal zamknięte w środku, dziś możesz poprosić Apple o wymianę jednej za 69 USD. Laptopy Apple, które również mają hermetyczne, ale sprawne baterie, zapewniają bardzo przydatny sposób sprawdzenia, ile cykli ładowania spaliłeś. (Idź do Informacje o tym komputerze Mac> Raport systemowy> Zasilanie, a następnie zobaczysz numer liczby cykli. Większość komputerów Mac jest zaprojektowana dla 1000.)

Ale AirPods za 179 USD, najbardziej udany nowy produkt Apple od lat, pokazują, że długowieczność pozostaje poważnym problemem. Jeśli pojawisz się w Apple Store, a twoje baterie AirPod są wyczerpane, sprzedają ci tylko nowe. (Apple nie skomentował, kiedy zapytałem dlaczego.)

Niestety, odkryłem, że wiele innych urządzeń również jest zaprojektowanych tak, aby stać się śmieciami. Bateria w mojej szczoteczce Philips Sonicare jest nie tylko wymienna – jest tak mocno zamontowana wewnątrz, że instrukcja mówi, że musisz wbić do niej młotek, żeby ją wyrzucić (ponieważ baterie mogą spowodować pożar śmieci). „Akumulator jest ciasno umieszczony w wodoodpornej rękojeści, co zapewnia bezpieczeństwo, trwałość, długą żywotność i solidne działanie” — mówi Phillips.

Wielu producentów opisuje swoje programy recyklingu jako znak ich zobowiązań środowiskowych. Na przykład Amazon nie oferuje usługi wymiany baterii w tabletach Fire poza gwarancją, chociaż oferuje klientom 20-procentową zniżkę na nowy tablet Fire, jeśli wyślą swoje stare urządzenie.

Ale recykling nie jest rozwiązaniem, które mogłoby się wydawać. Recyklerzy mogą odzyskać tylko niewielką część krytycznych surowców, które trafiają do starej maszyny. „Nie można tak po prostu rozebrać ciężarówki pełnej starych smartfonów, aby zbudować ciężarówkę pełną nowych smartfonów”, mówi Wiens.

Duża część branży ma związek z ideą, że będziemy nadal ulepszać. Firmy te zbudowały swoje modele biznesowe w oparciu o stopy wymiany, które są szybsze niż to, czego chcą konsumenci – mówi Ugo Vallauri, współdyrektor Uruchom ponownie projekt, który opowiada się za oszczędną elektroniką. „Naprawdę trudno im wymyślić przyszłość, w której będą mogli się rozwijać, odpowiadając na wyzwania, jakie stawia przed nimi planeta i konsumenci”.

Najlepszą rzeczą dla nas i dla środowiska jest dłuższe trzymanie się urządzeń. Aby tak się stało, potrzebujemy informacji.

Przywróćmy więc radykalny akt przejrzystości Nystat i zażądajmy, aby wiedzieć, kiedy narzędzia mają umrzeć. Jeśli firmy nie sprzątają samodzielnie, poproś o etykietę na półce z informacją, ile naładowań baterii i ile kosztuje wymiana baterii. FTC ma już możliwość wymagania innych etykiet na produktach – dlaczego nie zastosować do baterii?

READ  Akcje azjatyckie spadają na rentowności w USA w związku z napięciami w Pelosi; w dół australii

Możemy też czerpać inspirację z Francji, która w 2021 roku zaczęła zamawiać niektóre kategorie produktów Zawiera ocenę możliwości naprawy, ocenianą od 1 do 10. Nie możesz tego przegapić podczas zakupów. I już widać oznaki, że zmusza firmy do zmiany sposobu projektowania swoich produktów – ponieważ teraz muszą konkurować o długowieczność, cenę i inne cechy.

W Stanach Zjednoczonych jesteśmy już wkrótce gotowi do uchwalenia przepisów, które dają konsumentom prawo do naprawy produktów. Może to oznaczać, że nawet jeśli bateria jest zapieczętowana wewnątrz produktu, jego producent musi sprzedawać zamienniki i udostępniać instrukcje, jak to naprawić.

Jednak niektórzy działacze na rzecz ochrony środowiska twierdzą, że nie możemy pozostawić firmom technologicznym podejmowania decyzji projektowych, które mają kluczowe znaczenie dla planety. Jean-Pierre Schweizer, dyrektor ds. polityki w Europejski Urząd Ochrony Środowiska, sieć organizacji ekologicznych, jest częścią grupy, która stara się nakłonić europejskich prawodawców do zakazania baterii, których nie można wymienić. „Użytkownicy końcowi i niezależni operatorzy powinni mieć możliwość wymiany baterii na powszechnie dostępne narzędzia”, mówi.

Według SchweizeraWymaganie wyłącznie smartfonów i tabletów do baterii wymienianych przez użytkownika pozwoliłoby zaoszczędzić europejskim konsumentom 20 miliardów dolarów i zmniejszyć udział przemysłu w emisji gazów cieplarnianych o 30 procent w samym tylko 2030 r.

Ale diabeł tkwi w szczegółach: czy powinniśmy całkowicie zakazać lepkich baterii – lub jakichkolwiek baterii, które wymagają specjalnych narzędzi do usunięcia? Niektórzy pracownicy przemysłu technologicznego wycofywali się z potrzeby zwolnienia produktów przeznaczonych do pracy w „mokrych warunkach”. Ale tę wymówkę można zastosować na dowolnym urządzeniu mobilnym.

Musimy również rozważyć naszą odpowiedzialność w obliczu kryzysu środowiskowego. Jako profesjonalny człowiek od narzędzi, całkowicie rozumiem urok ulepszeń.

Musimy jednak oprzeć się machinie marketingowej, która sprawia, że ​​roczny cykl aktualizacji produktów wygląda na coś innego niż tępy konsumpcjonizm. Prawda jest taka, że ​​aktualizacje często oferują bardzo niewiele nowych funkcji. Jedna z klasycznych historii kryje się w haśle „Best iPhone Ever”. Czy ktoś spodziewał się, że będzie gorszy niż model z zeszłego roku?

Musimy zmienić nasze relacje z technologią. Jeszcze nie tak dawno ludzie montowali radia i komputery w domu, więc wiedzieli, jak działają – i jak sprawić, by działały przez długi czas. W dzisiejszych czasach wydaje się zabronione otwieranie komputera tylko po to, aby zobaczyć, co jest w środku.

To dobrze, że technologia jest teraz bardziej dostępna. Ale jeśli po prostu nie możesz wymienić baterii na coś, co masz, czy to naprawdę twoje?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *