Producenci pojazdów elektrycznych pracują nad włączeniem dealerów samochodowych do swoich przyszłych planów

Klienci w maskach ochronnych zaglądają do samochodu wystawionego na sprzedaż w salonie Ford Motor Co. w Colma, Kalifornia, 1 lutego 2021 r.

Davida Paula Morrisa | Bloomberg | Getty Images

Detroit – jako producenci samochodów Pościg za zarobkami podobny do Tesli W przypadku nowych pojazdów elektrycznych stają przed egzystencjalnym pytaniem: jak najlepiej zabrać ze sobą autoryzowanych dealerów samochodowych, gdy przechodzą na pojazdy elektryczne.

niektórzy lubią silniki ogólnewymagają od sprzedawców towarów luksusowych udziału we wszystkich pojazdach elektrycznych lub Wyjdź z pracy. Inni lubią Silnik Forda Oferuje dealerom różne poziomy „certyfikacji EV” Większość innych producentów samochodów lub producentów OEM wie, że musi zmienić swój proces sprzedaży, aby dostosować się do zmieniającej się branży, ale wciąż próbuje wymyślić, jak to zrobić.

„Myślę, że wszyscy budujemy ten samolot podczas lotu” — powiedział CNBC Michael Alford, prezes National Automotive Dealers Association, stowarzyszenia handlowego reprezentującego ponad 16 000 nowych licencjonowanych dealerów w Stanach Zjednoczonych. „W zależności od producenta OEM poziom zaangażowania lub intensywność zaangażowania jest różna”.

Producenci samochodów i licencjonowani dealerzy mają złożone relacje, w wielu stanach oparte na przepisach, które utrudniają, jeśli nie są nielegalne, ominięcie franczyzowych dealerów i sprzedaż nowych samochodów bezpośrednio konsumentom. (Tesla i inne startupy są właścicielami najnowszego EV pracował wokół Przepisy te mają na celu obniżenie kosztów.)

Zarówno producenci samochodów, jak i licencjonowani dealerzy chcą maksymalizować zyski, ale są to odrębne firmy, które w dużym stopniu polegają na sobie nawzajem, jeśli chodzi o sukces. Dealerzy polegają na producentach samochodów, jeśli chodzi o napełnianie i transport części, a producenci samochodów z kolei są uzależnieni od dealerów w zakresie sprzedaży i obsługi pojazdów, a także pełnią rolę portierów dla klientów.

Oczekuje się, że to, w jaki sposób ta historyczna relacja pasuje do całkowicie elektrycznej przyszłości, będzie głównym tematem dyskusji wśród producentów samochodów i dealerów na wystawie National Auto Dealers Association, która odbywa się w niedzielę w Dallas. Wydarzenie corocznie przyciąga tysiące dealerów franczyzowych, aby usłyszeć o markach samochodowych.

READ  Wall Street zamyka się z gwałtownymi wzrostami po podwyżce stóp Fed

Dla handlowców – od małych sklepów po duże sieci notowane na giełdzie – pojazdy elektryczne będą oznaczać szkolenie nowych pracowników, infrastrukturę i znaczne inwestycje w ich sklepy, aby mogli serwisować, sprzedawać i wysyłać pojazdy. W zależności od wielkości sprzedawcy, te ulepszenia mogą z łatwością kosztować setki tysięcy lub miliony dolarów. Oczywiście chcą mieć pewność, że ich inwestycja się opłaci.

„Styl i treść tego tematu ewoluowały i myślę, że w tym roku jest bardzo jasne, że producenci OEM w pełni zrozumieli, że jesteśmy niezbędni w przyszłości”, powiedział Alford, który prowadzi salony sprzedaży Chevroleta i Cadillaca w Karolinie Północnej.

konkurować z Teslą

Ponieważ coraz więcej producentów samochodów wprowadza pojazdy elektryczne, ponownie zastanawiają się nad procesem sprzedaży, w tym sprzedażą nowych samochodów głównie, jeśli nie całkowicie, przez Internet. Tesla była jednym z pierwszych producentów samochodów, którzy przyjęli sprzedaż online dla dużej części swojej działalności, chociaż nadal ma fizycznych dealerów, strony informacyjne i sklepy usługowe.

Większa zmiana online mogłaby zmniejszyć rolę dealerów w rygorystycznej obsłudze i konserwacji oraz jako centra dostaw i wyeliminować potrzebę posiadania wielu samochodów, które następnie sprzedają konsumentom.

„Ogólnie rzecz biorąc, system franczyzowy pozostaje ważny nawet dla samochodów elektrycznych tradycyjnych producentów samochodów, mimo że wszyscy szukają sposobów na jego modyfikację, aby był bardziej konkurencyjny, jak mówią, z Teslami świata” – powiedziała Michelle Krebs. Analityk wykonawczy Cox Automotive.

Producenci samochodów wierzą, że takie postępowanie zapewni konsumentom bardziej usprawniony i spójny proces sprzedaży, ale uważają również dealerów za swoich partnerów i oferują „strategiczne korzyści” w innych kwestiach związanych ze sprzedażą i konserwacją.

Dealer Tesli w Colma w Kalifornii, środa, 26 stycznia 2022 r.

Davida Paula Morrisa | Bloomberg | Getty Images

Silnik Hondy Powiedział, że planuje przenieść większą sprzedaż online, w tym 100% sprzedaż online swojej luksusowej marki pojazdów elektrycznych Acura. Mamadou Diallo, wiceprezes ds. sprzedaży amerykańskiej Hondy, powiedział, że plan polega na ułatwieniu procesu składania zamówień online, ale z odbiorem lub dostawą samochodu przez dealerów. Powiedział, że te procedury są jeszcze w przygotowaniu.

READ  Obawy przed gazem przyćmiewają Europę, Wall Street czeka na ankietę Walmart

„Chcemy iść naprzód, zapewniając wygodę tym, czego szukają klienci, bez zamiaru wychodzenia poza nasze ciało dystrybutora” – powiedział Mamadou we wtorek podczas rozmowy z mediami.

Jay Vijayan, który pomagał budować systemy cyfrowe i informatyczne Tesli, nie sądzi, by sprzedaż pojazdów elektrycznych wyłącznie przez Internet zadziałała. Powiedział, że połączenie punktu sprzedaży jest najlepsze, dlatego Tesla i nowe startupy sprzedają online, a także otwierają nowe salony i centra serwisowe.

jabłko Wciąż otwieracie nowe sklepy, prawda? Każda firma, która myśli, że pójdzie bezpośrednio, otwiera również nowe sklepy w przestrzeni samochodowej, powiedział Vijayan, założyciel i dyrektor generalny Tekion, dostawcy usług dealerskich w chmurze.

Analitycy z Wall Street w dużej mierze postrzegają sprzedaż bezpośrednią jako sposób na zwiększenie zysków. Jednak Tesla ma coraz większe kłopoty, jeśli chodzi o serwisowanie swoich samochodów.

Dyrektor generalny Forda, Jim Farley, powiedział, że chce, aby dealerzy samochodowi obniżyli koszty sprzedaży i dystrybucji 2000 $ za pojazd Aby być konkurencyjnym w stosunku do modelu Tesli skierowanego bezpośrednio do konsumenta.

Zbliża się producent samochodów

Ford jest jednym z producentów samochodów otrzymujących największe wsparcie ze strony dealerów w ramach swoich działań związanych z pojazdami elektrycznymi, które obejmują poziomy certyfikacji pojazdów elektrycznych, które mogą kosztować ponad 1 milion USD na sklep, w zależności od wielkości salonu.

Producent samochodów z Detroit stoi przed wyzwaniem prawnym dotyczącym programu certyfikacji ze strony dealerów, którzy twierdzą, że plan narusza prawa franczyzowe. Grupa 27 dealerów z Illinois złożyła protest w stanowej Radzie Automotive Review, a czterech dealerów z Nowego Jorku pozwało producenta samochodów w zeszłym miesiącu, Według Automotive News.

Dealer Forda, Mark McIver, powiedział, że podpisał najwyższy poziom certyfikacji pojazdów elektrycznych w swoim salonie w pobliżu Kansas City w stanie Kansas, ale był zaniepokojony kosztami i harmonogramem programu.

„Myślę, że wszyscy martwimy się, że to, co teraz każą nam wkładać, zanim naprawdę dostaniemy jakieś pojazdy, będzie stare i będzie wymagało modernizacji lub wymiany”, McEver, który jest także właścicielem salonu samochodowego Lincoln , powiedział.

Oprócz inwestycji, dealerzy, którzy zdecydują się sprzedawać pojazdy elektryczne Forda, będą musieli spełnić pięć kryteriów, aby zachować dobrą pozycję: jasne, niepodlegające negocjacjom ceny; Inwestycje w fracht Wyszkol personel i popraw doświadczenia związane z zakupem i posiadaniem samochodu dla klientów, zarówno cyfrowo, jak i osobiście.

Według dwóch osób zaznajomionych z planami, w sobotę Ford planuje wyjaśnić pewne zmiany w poziomach certyfikacji pojazdów elektrycznych. zmiany, jak pierwszy zgłoszony Według Automotive News zawęziłoby to różnice między dwoma poziomami programu. Dolny poziom obejmuje mniej inwestycji kapitałowych, ale także mniejszą alokację Ford EV.

Mimo to Ford, w przeciwieństwie do swojego głównego rywala, General Motors, pozwala dealerom zrezygnować ze sprzedaży pojazdów elektrycznych i kontynuować sprzedaż samochodów napędzanych gazem.

General Motors zaoferował wykup dealerom Buicka i Cadillaca, którzy nie chcą sprzedawać samochodów elektrycznych. Około 320 z 880 cadillaków Detaliści brali zakupy. Według rzecznika, zakupy Buicka są w toku.

Silnik ToyotyZe swojej strony nie planuje remontu sieci dealerów franczyzowych, ponieważ inwestuje w samochody zelektryfikowane, dyrektor generalny Akio Toyoda powiedział dealerom gromkie brawa we wrześniu.

„Wiem, że martwisz się o przyszłość. Wiem, że martwisz się, jak zmieni się ten biznes. Chociaż nie mogę przewidzieć przyszłości, mogę ci obiecać: ty, ja, my, ten biznes, ten model jest dane” – powiedział Toyoda, który rezygnuje ze stanowiska dyrektora generalnego. „Nigdzie nie pójdę. Pozostaje taki sam. zostać Prezesem Zarządu w kwietniu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *