Simone Biles Transcendent po raz kolejny poprowadzi amerykańską drużynę gimnastyczną olimpijską: NPR

Simone Biles wygrała Próby Reprezentacji Olimpijskiej Stanów Zjednoczonych różnicą ponad pięciu punktów i zapewniła sobie miejsce w drużynie w Paryżu.

Jamie Squire/Getty Images


Ukryj tytuł

Zmień tytuł

Jamie Squire/Getty Images

MINNEAPOLIS — W przypadku większości gimnastyczek zsunięcie się z równoważni, ćwiczenie stóp na podłodze i kilka kroków po skoku ze skoku wystarczą, aby zniweczyć szansę na sukces.

Ale tu mówimy o Simone Biles.

Biles, która w wieku 27 lat była już najbardziej utytułowaną gimnastyczką w historii, dość niepewna noc na próbach drużyny olimpijskiej USA wystarczyła, aby uzyskać 5,5 punktu przewagi nad konkurentkami. punktów — i oficjalnie zdobądź miejsce w drużynie rywalizującej na tegorocznych igrzyskach w Paryżu.

A tłum nie miał nic przeciwko poślizgowi. Po swoim zwykłym występie, finale wieczoru, Biles zeszła ze sceny i spotkała się z owacją na stojąco od 16 000 ludzi, którzy wypełnili trybuny Target Center w centrum Minneapolis.

Złoto olimpijskie to kolejny kamień milowy w oczekiwaniu na powrót Bilesa do dominacji po dwuletniej przerwie w zawodach. W 2021 roku została zmuszona wycofać się z kilku wydarzeń w Tokio po tym, jak doświadczyła „skrętów”, zjawiska psychologicznego, w wyniku którego gimnastyczka traci zdolność kontrolowania swojego ciała w powietrzu. Według niej dwuletnia przerwa była konieczna, aby zachować zdrowie psychiczne.

Biles wystartuje na Igrzyskach Olimpijskich w Paryżu jako faworyt do zdobycia złotych medali w ćwiczeniu indywidualnym w rzucie, skoku i podłodze.

W niedzielę wieczorem w Paryżu złota medalistka Igrzysk Olimpijskich w Tokio Suni Lee, pochodząca z St. Paul, błyszczała przed przyjazną publicznością z rodzinnego miasta.

Dwie inne olimpijki, Jordan Chiles i Jade Carey, powrócą na swoje drugie igrzyska. Skład uzupełnia Freshman Hesley Rivera, który na początku tego miesiąca skończył 16 lat. Z zespołem będą także podróżować dwie rezerwowe osoby, Jocelyn Roberson i Leann Wong.

Reprezentacja kobiet zdobyła złoto drużynowe w 2012 i 2016 r., a następnie zajęła drugie miejsce na Igrzyskach Olimpijskich w Tokio w 2021 r. po wycofaniu się Biles z zawodów.

W badaniach kobiet urazy występowały częściej

Kontuzje przed i po pierwszym dniu zawodów spowodowały pogorszenie sytuacji na próbach kobiet. Skye Blakely po raz pierwszy doznała kontuzji ścięgna Achillesa w środę podczas treningu przed meczem; Drugie miejsce Blakely na Mistrzostwach Stanów Zjednoczonych w gimnastyce podniosło jej stawkę w kwalifikacjach olimpijskich.

Następnie w piątek Shils Jones, kolejny faworyt drużyny paryskiej, skręcił kolano podczas rozgrzewki w skarbcu. Kilka minut później trzecia gimnastyczka, Kayla DiCello, doznała kontuzji ścięgna Achillesa na skoczni i zmuszona była opuścić zawody na wózku inwalidzkim.

W piątek pozostałymi zawodnikami wstrząsnęły kontuzje pleców. Suni Lee, która tuż po DiCello ustawiała się w kolejce do skoku, przed wyjściem na scenę musiała otrzeć łzy.

„Wielu sportowców boi się, gdy widzą, że komuś dzieje się krzywda, a nie chcesz, żeby to był ty”. Sprawdź pierwszą notatkę Chiles powiedział w piątek po kontuzjach Jonesa i DiCello. „Ale staram się umieścić to z tyłu głowy, ponieważ nie chcę o tym myśleć przez cały czas”.

Reprezentacja Stanów Zjednoczonych w gimnastyce mężczyzn udaje się do Paryża z nadzieją zdobycia pierwszego drużynowego medalu od 2008 roku.

Skład męskiej drużyny został ogłoszony w sobotę wieczorem. Pięciu zawodników, na czele z olimpijczykiem Brodym Malone i nowicjuszem (i gwiazdą mediów społecznościowych) Fredem Richardem, udaje się do Paryża z celem zdobycia pierwszego od 2008 roku medalu drużyny amerykańskiej w gimnastyce.

READ  Pożegnanie, FAANGs: Akcje dużych firm technologicznych spadły o 350 punktów w Dow

„Nie powinniśmy dążyć tylko do medalu. Powinniśmy dążyć do złota, na pewno coś wylądujemy” – powiedział w sobotę Richard.

Richard (20 lat) uzyskał najwyższy wynik w próbach drużynowych w USA, a 24-letni Malone zajął drugie miejsce. W Paryżu dołączą do nich Asher Hong, Paul Judah i Stephen Nedorozic, a także rezerwowi Shane Viscus i Koi Young.

Drużynowym celem drużyny – poza powrotem na drużynowe podium z medalami – jest podniesienie rangi męskiej gimnastyki, sportu długo przyćmionego przez rywalkę kobiet.

„Jeśli pojedziemy do Paryża i zdobędziemy drużynowy medal, do jakiego się przygotowywaliśmy, dolejemy jeszcze oliwy do ognia” – powiedział w sobotę Hong.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *