Haji Geingob umiera: nowy prezydent Namibii Mbumba składa przysięgę kilka godzin po śmierci swojego poprzednika

  • Napisane przez Wycliffe'a Moyę i Damiana Zinna
  • wiadomości BBC

Skomentuj zdjęcie,

Prezydent Nangolo Mbumba złożył przysięgę kilka godzin po ogłoszeniu śmierci swojego poprzednika

Namibia ma nowego prezydenta w Nangolo Mbumbie zaledwie kilka godzin po tym, jak jako wiceprezydent ogłosił śmierć swojego poprzednika.

Haji Geingob (82 l.) zmarł w niedzielę wczesnym rankiem podczas leczenia w szpitalu w stolicy kraju, Windhoek.

U Geingoba, u weterana walki o niepodległość kraju, zdiagnozowano raka i w zeszłym miesiącu ujawnił publicznie szczegóły tej choroby.

Mbumba powiedział, że naród utracił „symbol wyzwolenia… ikonę”.

Od tego czasu został zaprzysiężony w zastępstwie Geingoba i będzie pełnił tę funkcję do wyborów zaplanowanych na koniec tego roku.

„Nie będę obecny na wyborach, więc bez paniki” – powiedział podczas naprędce zorganizowanej ceremonii zaprzysiężenia w Izbie Reprezentantów, zaledwie 15 godzin po śmierci prezydenta.

Składając hołd swojemu poprzednikowi, powiedział: „Nasz naród pozostaje spokojny i stabilny dzięki przywództwu prezydenta Geingoba, który był głównym architektem konstytucji”.

„Noszę ten ciężki płaszcz ze świadomością ciężaru odpowiedzialności”.

Źródło obrazu, Obrazy Getty’ego

Skomentuj zdjęcie,

Alhaji Geingob zmarł w niedzielę w trakcie leczenia

Geingob został po raz pierwszy zaprzysiężony na prezydenta w 2015 r., ale piastuje wysokie stanowiska polityczne od czasu uzyskania niepodległości w 1990 r.

Dokładna przyczyna jego śmierci nie została ustalona, ​​ale w zeszłym miesiącu przeszedł w Stanach Zjednoczonych „nowe dwudniowe leczenie komórek nowotworowych”, zanim 31 stycznia wrócił do ojczyzny. Jego biuro podało.

W namibijskim radiu ludzie dzielili się wspomnieniami o kimś, kogo opisali jako wizjonerskiego i zabawnego człowieka, który potrafił podzielić się dowcipem.

Przywódcy z całego świata przesłali kondolencje, a wielu z nich wspomniało wysiłki Geingoba na rzecz zapewnienia wolności swojemu krajowi.

Wśród nich był Cyril Ramaphosa, prezydent sąsiedniej Afryki Południowej, który opisał go jako „weterana wojennego, który przyczynił się do wyzwolenia Namibii spod kolonializmu i apartheidu”.

Pan Geingob, wysoki mężczyzna o głębokim, chropawym głosie i władczej prezencji, był wieloletnim członkiem partii SWAPO. Przewodziła ruchowi przeciwko apartheidowi w Republice Południowej Afryki, który skutecznie zaanektował kraj, znany wówczas jako Afryka Południowo-Zachodnia, i wprowadził własny system prawnego apartheidu, wykluczający Czarnych z władzy politycznej i gospodarczej.

Geingob żył na wygnaniu przez 27 lat, przebywając w Botswanie, Stanach Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii, gdzie przygotowywał się do doktoratu z polityki.

Do Namibii wrócił w 1989 r., rok przed uzyskaniem przez kraj niepodległości.

Skomentuj zdjęcie,

Geingob wrócił z wygnania w 1989 roku, rok przed uzyskaniem niepodległości

„Patrząc wstecz, podróż polegająca na budowaniu nowej Namibii była tego warta”. – napisał w mediach społecznościowych w 2020 roku Udostępniając zdjęcie, na którym całuje ziemię po powrocie.

„Chociaż poczyniliśmy duże postępy w rozwoju naszego kraju, przed nami jeszcze więcej pracy, aby zbudować społeczeństwo włączające”.

Kiedy Geingob po raz pierwszy został prezydentem w 2015 r., był już premierem o najdłuższym stażu w kraju – sprawował tę funkcję przez 12 lat, począwszy od 1990 r., a następnie przez krótszy okres w 2012 r.

Jednak patrząc na wyniki sondaży, jego popularność spadła.

W wyborach w 2014 roku zwyciężył zdecydowaną większością głosów, uzyskując 87% głosów. Jednak po pięciu latach odsetek ten spadł do 56%.

Według Banku Światowego pierwsza kadencja Geingoba zbiegła się w czasie ze stagnacją gospodarczą oraz wysokim poziomem bezrobocia i ubóstwa.

Sprawujące władzę od czasu uzyskania niepodległości SWAPO wybrało Netombo Nandy-Ndayetwah na swojego kandydata na prezydenta w listopadowych wyborach.

Została teraz mianowana wiceprezydentem, a jeśli wygra, zostanie pierwszą kobietą-prezydentem kraju.

READ  Białoruski sąd skazał laureata Pokojowej Nagrody Nobla na 10 lat więzienia

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *