Kushner sugeruje, że Gazańczycy powinni zostać przeniesieni na izraelski obszar pustynny

Jared Kushner, który doradzał swojemu teściowi, byłemu prezydentowi Trumpowi, w sprawach Bliskiego Wschodu, w zeszłym miesiącu zasugerował, że Gazańczyków należy przenieść na izraelską pustynię, aby umożliwić izraelskiemu wojsku dokończenie kampanii wojskowej przeciwko Hamasowi.

Pytanie, w jaki sposób chronić palestyńską ludność cywilną przed kolejnymi etapami izraelskiej wojny w Gazie, leży u podstaw eskalacji napięć ze Stanami Zjednoczonymi, które ostrzegały Izrael przed inwazją na Rafah, gdzie rzekomo ukrywają się brygady Hamasu, bez planu ewakuacji większej części ponad 100 000 cywilów. Tam milion cywilów.

„Więc gdybym był Izraelem, zrobiłbym teraz to, co powiedziałbym: po pierwsze, chcecie wydostać z Rafah jak najwięcej cywilów”. Kushner powiedział w rozmowie W zeszłym miesiącu rozmawiałem z dyrektorem wydziału Harvard Middle East Initiative, Tariqiem Masoudem.

„Myślę, że chcesz to wyjaśnić” – dodał Kushner. „Wiem, że być może w drodze dyplomacji… wprowadzenie ich do Egiptu, wiem, że zostało to odrzucone, ale… myślę, że właściwa dyplomacja byłaby możliwa. Ale poza tym, to, co próbowałbym zrobić, gdybym który był teraz Izraelczykiem, brzmi: „Po prostu wyburzę coś na Negewie i spróbuję przenieść tam ludzi”.

Negew to pustynny region w południowym Izraelu.

Kushner rozmawiał z Masoudem 15 lutego. Rozmowa została opublikowana na YouTube 7 marca i zrelacjonowana Przez Guardiana Wtorek.

Masoud zapytał Kushnera o pomysł przeniesienia Gazańczyków na Negew i zapytał go, czy „jest to coś, nad czym chciałbyś popracować?”

„Siedzę teraz w Miami Beach. Wiesz, patrzę na sytuację i po prostu myślę o tym, co bym zrobił, gdybym tam był” – odpowiedział Kushner.

Kushner powiedział także, że wierzy, że nabrzeżna posiadłość Gazy „może mieć wielką wartość… gdyby ludzie skupili się na budowaniu źródeł utrzymania, wiesz”, zamiast wydawać pieniądze na tunele i amunicję.

„Myślę zatem, że sytuacja jest tam nieco niefortunna” – kontynuował.

READ  W Brazylii rośnie blokada kierowców ciężarówek po porażce w wyborach Bolsonaro

Zięć byłego prezydenta również wyraził swój sprzeciw wobec utworzenia państwa palestyńskiego, wyrażając przekonanie, że „uprzednie uznanie państwa palestyńskiego byłoby w zasadzie nagrodą za akt terrorystyczny”.

„W związku z tym jest to bardzo zły pomysł” – stwierdził Kushner.

Administracja Bidena stwierdziła, że ​​rozwiązanie dwupaństwowe to jedyny długoterminowy sposób na uniknięcie kryzysów i konfliktów w regionie. Zaostrzyła także ostrzeżenia kierowane do Izraela przed inwazją na Rafah, co Biden powtórzył w poniedziałek w rozmowie telefonicznej z izraelskim premierem Benjaminem Netanjahu.

Netanjahu zgodził się wysłać urzędników w celu omówienia alternatywnych opcji ze swoimi amerykańskimi odpowiednikami, ale we wtorek powiedział, że wtargnięcie do południowego miasta jest nieuniknione.

Kushner, który w administracji swojego teścia kierował polityką bliskowschodnią, powiedział w październiku ubiegłego roku, że w tym roku wspiera Trumpa przez kolejną kadencję ze względu na sposób, w jaki pomagał Bliskiemu Wschodowi podczas swojej prezydentury.

W wywiadzie dla nadawcy Lexa Friedmana Kushner oskarżył Bidena o wojnę w Gazie.

„Teraz, za prezydenta Bidena, to druga wojna na świecie i kiedy ma się słabe przywództwo, świat staje się mniej bezpiecznym miejscem” – powiedział.

Dodał: „Mam nadzieję i modlę się, aby prezydent Trump został ponownie wybrany i aby wówczas mógł przywrócić światu spokój, pokój i dobrobyt”.

Kushner powiedział, że odrzuci zaproszenie do powrotu do Białego Domu, jeśli Trump zostanie ponownie wybrany w listopadzie.

Prawa autorskie 2024 Nexstar Media Inc. wszystkie prawa są zachowane. Materiał ten nie może być publikowany, emitowany, przepisywany ani redystrybuowany.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *