Prosta zmiana przepisów może sprawić, że GP Monako znów będzie ekscytujące

Ponieważ maszyny Formuły 1 stają się coraz większe i cięższe niż kiedykolwiek wcześniej, jasne jest, że samochody te prześcignęły słynne samochody uliczne pod względem możliwości zapewnienia ekscytującej akcji koło w koło.

Czasami pojawiały się głosy, że należy zmienić projekt, aby stworzyć gdzieś odpowiednią okazję do wyprzedzania.

Pomysły sięgały od możliwości modyfikacji Nouvelle Chicane (czy można ją poszerzyć i uczynić bardziej widoczną, tak aby stała się przestrzenią przejściową?), aż po faktyczne stworzenie nowych kątów.

Jednym z często omawianych pomysłów jest to, aby samochody skręciły w lewo w Portiers i przejechały tam przez jakiś czas drogami wzdłuż plaży, zanim powrócą na znacznie dłuższą prostą (i strefę DRS) do zakrętu.

Zapytany o możliwość modyfikacji toru, szef zespołu Red Bull, Christian Horner, powiedział: „Monako w dalszym ciągu rekultywuje ziemię, więc myślę, że jest to coś, czemu musimy się wspólnie przyjrzeć i dla Formuły 1, ponieważ jest to wspaniałe miejsce .

Widok na okrąg i okoliczne budynki

Fotografia: Mark Sutton / Zdjęcia sportów motorowych

„Jest tu wiele historii, ale wszystko ewoluuje. Myślę, że samochody są teraz bardzo duże. Jeśli porównasz je z samochodami sprzed 10 lat, są prawie dwa razy większe, więc musimy się temu wspólnie przyjrzeć” – jako sport z promotorami – „Jak zapewnić możliwość wyprzedzania?”

Jednak dokonanie radykalnej zmiany poprzez utworzenie dodatkowych zakrętów byłoby nie tylko bardzo kosztowne, ale także nie gwarantowałoby, że wyścig będzie lepszy.

Wyprzedzanie jest trudne we współczesnej Formule 1, a jest wiele torów – wystarczy spojrzeć na Imolę tydzień wcześniej – gdzie miejsca do wyprzedzania są bardzo ograniczone.

Tegoroczne GP Monako było szczególnie procesyjne ze względu na okoliczności związane z czerwoną flagą na pierwszym okrążeniu.

Skutecznie zmieniło to wyścig w ciągłe zarządzanie oponami, w którym chodziło o to, aby jechać tak wolno, jak to możliwe, aby uniknąć konieczności zmiany gumy.

READ  Przedłużenie procesu przetargowego dla Manchesteru United za szejka Jassima bin Hamada Al Thaniego i Sir Jima Ratcliffe'a

Jak przyznał George Russell, który biegł bardzo szybko, nie można było zyskać, jadąc szybciej, ponieważ ryzykował jedynie problemami w dalszej części wyścigu.

George Russell, Mercedes F1 W15

George Russell, Mercedes F1 W15

Fotografia: Zach Mauger / Zdjęcia sportów motorowych

Monako nie jest jedynym miastem borykającym się z problemami związanymi ze strategią dotyczącą opon, które ograniczają potencjał emocji. W niedawnej przeszłości Formuła 1 kilkakrotnie ucierpiała, gdy wcześnie wjeżdżający samochód bezpieczeństwa wymusza pierwszy pit stop na długo przed tym, zanim zespoły tego chcą, a następnie wyścig zamienia się w ekstremalne zarządzanie, dopóki wszyscy nie dotrą do mety – co nie jest zbyt ekscytujące.

Jak dobrze zauważyła Formuła 1, kluczem do zapewnienia dobrych wyścigów i wyprzedzania jest zapewnienie różnicy w osiągach pomiędzy samochodami na różnych etapach Grand Prix – a najlepszym sposobem na osiągnięcie tego jest strategia dotycząca opon.

Monako zawsze gwarantowało, że będzie punktem kompleksowej obsługi, ponieważ niskie zapotrzebowanie toru na moc oznacza, że ​​istniejące opony wystarczą na cały wyścig, a podcinanie cen jest w dużej mierze nieskuteczne.

Oznacza to, że możliwości zrównoważenia strategii są bardzo ograniczone i wyraźny brak ryzyka, jakie podejmuje się w innych miejscach, gdzie samochody przepalają gumę.

Lewis Hamilton po wyścigu szybko zauważył, że problemem są opony.

„Ostatecznie myślę, że nasze opony są w stanie przejechać cały wyścig” – powiedział. „ Mieszanka opon jest tutaj bardzo trudna. Trzeba znaleźć sposób, żeby to urozmaicić, może trzy obowiązkowe przystanki albo coś, co trochę bardziej urozmaici.

Lewisa Hamiltona w Mercedesie W15

Lewisa Hamiltona w Mercedesie W15

Fotografia: Eric Junius

Zmuszanie kierowców do wielokrotnego zatrzymywania się może być postrzegane jako nieco sztuczne i prawdopodobnie sprawi, że wyścig będzie bardziej loterią, biorąc pod uwagę pracę włożoną w zabezpieczenie miejsc w siatce z przodu.

READ  Gotowe spojrzenie na to, kto utworzył pierwszy zespół

Jednak kolega z zespołu Hamiltona, Russell, być może wymyślił najbardziej oczywiste i logiczne rozwiązanie, które sprawi, że Monako nigdy nie powtórzy wyścigów, jakie widzieliśmy w ostatni weekend.

„Myślę, że gdybyśmy zabrali tylko miękkie opony” – powiedział. „Miękka opona nie wytrzyma całego wyścigu. Być może będziesz musiał zrobić dwa postoje. Ktoś może spróbować jednego. Myślę, że samo spędzenie całego weekendu na miękkich butach rozwiązałoby wiele problemów”.

I ma całkowitą rację. Zakup wyłącznie miękkiej gumy będzie wyzwaniem w zarządzaniu i doprowadzi do szeregu różnych strategii w górę i w dół boiska – od tych, którzy zdecydują się jechać na pełnych obrotach, myśląc, że dodatkowe przejazdy na świeżej gumie są lepsze niż „wolno i równomiernie” i nie. nie potrzebuję tej dodatkowej nogi. Kompensacja wydajności opon może otworzyć drzwi do niektórych podań, a podcięcie będzie bardzo duże.

Zespoły będą miały więcej okazji do rzucania kostką i agresywnej postawy podczas postojów, a to zagwarantuje, że kierowcy nie będą mieli możliwości zablokowania opon na początku wyścigu i spodziewania się, że dotrą do mety bez zatrzymywania się.

Aby zmiany również nastąpiły, nie trzeba byłoby wydawać milionów na tworzenie nowych zakrętów, ani skomplikowanych symulacji i zatwierdzeń FIA.

Alternatywnie można tego dokonać poprzez proste głosowanie w Komitecie Doradczym ds. Sportu, a następnie w Komisji F1, aby przeforsować zmianę przepisów odnoszącą się tylko do tego jednego wyścigu.

Regulamin sportowy Formuły 1 zawiera już w Monako klauzulę, która pozwala na kontynuowanie wyścigu na dystansie 260 kilometrów zamiast 305 kilometrów, jak gdzie indziej, więc dlaczego nie wprowadzić również szczegółowego przepisu stanowiącego, że tylko na ten jeden wyścig Formuła 1 odchodzi od sprowadzania obowiązkowe trzy Pojazdy, które są zabierane wszędzie indziej i będą używane wyłącznie?

Niewielu oparłoby się takiemu pomysłowi, zwłaszcza że nie mogłoby to uczynić rzeczy mniej ekscytującymi niż w ostatni weekend.

READ  Astros przejmuje Mauricio Duponta - plotki o handlu MLB
Charlesa Leclerca, Ferrari SF-24, Oscara Piastri, McLarena MCL38

Charlesa Leclerca, Ferrari SF-24, Oscara Piastri, McLarena MCL38

Fotografia: Sam Bloxham / Zdjęcia sportów motorowych

Jak powiedział Max Verstappen o otwartości na spróbowanie czegoś innego: „Ogólnie rzecz biorąc, weekend jest naprawdę świetny, tylko niedziela jest niestety trochę nudna.

„Ale spektakl i tak jest wspaniały. Jeśli znajdziemy sposób, aby ścigać się trochę lepiej, dlaczego nie? To byłoby moje preferowane rozwiązanie”.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *