Stan męskich obręczy po meczach Baylor-Kansas, Gonzaga-Kentucky i bubble

Po kwartecie spotkań w pierwszej dziesiątce w zeszły weekend, w tę sobotę zespoły po obu stronach linii turnieju NCAA musiały skorzystać z okazji do wzmocnienia wznowienia rozgrywek. Sześć z 10 najlepszych drużyn zmierzyło się na wyjazdach z drużynami nierankingowymi – w środowiskach, w których wysoko sklasyfikowane drużyny niezmiennie borykały się z trudnościami przez cały sezon. Do tej grupy nie zaliczają się takie drużyny jak Marquette, które gościło drużynę St. John's, która potrzebowała zwycięstwa, czy Kentucky, które u siebie grało przeciwko zdesperowanej drużynie Gonzagi. Stan Michigan, Kolorado, Cincinnati i Floryda potrzebowały zwycięstwa, aby zwiększyć swoje nadzieje na udział w turnieju NCAA. Kto może zamknąć transakcję i odnieść zwycięstwo?

Ponieważ do końca sezonu zasadniczego pozostał zaledwie miesiąc, drużynom z fazy pucharowej kończy się czas na zdobycie zwycięstw, które będą miały znaczenie w niedzielę selekcyjną. Sobota zapewniła pewną jasność i na tej podstawie Myron Medcalf, Jeff Borzello i Joe Lunardi z ESPN mają kilka przemyśleń.


Medcalf: Wyzwania Baylora trwają w Allen Fieldhouse. W ostatnich 19 meczach Kansas bilans Bears wynosi 1-18. I nigdy nie mieli lepszej szansy na ukradzenie zwycięstwa nad Billem Selfem we wrogim otoczeniu. Kevin McCullar Jr. pauzuje z powodu kontuzji. Dajuan Harris Jr. doznał kontuzji kostki w końcówce meczu. Zamiast dodać decydujące zwycięstwo, aby zwiększyć swoje rozstawienie w turnieju, Bears nie byli w stanie powstrzymać Jayhawków z małą liczbą graczy.

Mecz podkreślił także dominację Wielkiej 12. Trzy z czterech drużyn, które dołączyły do ​​ligi w tym sezonie — Houston, BYU i Cincinnati — znajdują się wśród 35 najlepszych drużyn KenPom. Czwarte (UCF) pokonało Teksas, Oklahomę i Kansas. Ogółem dziesięć drużyn biorących udział w tej konferencji znajduje się w pierwszej czterdziestce rankingów NET.

W tej lidze drużyna tak dobra jak Baylor – jedna z najskuteczniejszych drużyn w Ameryce w ofensywie i numer 1 w kraju pod względem rzutów za trzy punkty, mimo że jest słaba w defensywie – mogłaby zdobyć tytuł mistrzowski ze znaczną przewagą lub zakończyć sezon sezon w środku paczki. Albo gorzej. Konkurencja jest tak trudna.

Borzello: Z jednej strony pokonanie przez Kansas drużyny z pierwszej piętnastki bez McCullara, z Harrisem kontuzjowanym pod koniec meczu i Hunterem Dickensonem odsuniętym na bok z powodu problemów z faulami i zmagającym się przez długie fragmenty meczu, robi wrażenie. Jayhawks zdobyli 17 punktów przy 21 stratach i dwa mocne strzały od Nicholasa Timberlake’a – to świetny znak na przyszłość.

Ale nie wszystko było pozytywne. Baylor, co zaskakujące, miał trudności z oddaniem strzału zza pola karnego, trafiając ich 21 razy, a mimo to miał szanse na doprowadzenie gry do dogrywki w końcówce. A sposób, w jaki Kansas bronił Baylora po ostatnim posiadaniu piłki, kiedy Jayden Nunn i Jacob Walter zdobyli szeroko otwarte rzuty za trzy punkty, nie uszczęśliwi Billa Selfa.

Być może najbardziej niepokojąca była późna kontuzja Harrisa. Skończył mecz, ale będziemy musieli go obserwować w przyszłym tygodniu.

Efekt łuku Lunardiego: Nazywamy to grą w „status quo”, której wynik jest w zasadzie niepewny. Kiedy tak się dzieje, zwłaszcza pod koniec sezonu, od jednego wyniku niewiele się dzieje. Kansas weszło do gry jako rozstawione z numerem 2, a w sumie ósme i tak pozostało. Baylor zajął 4. miejsce w klasyfikacji generalnej, 14. w sumie i spadł dopiero na 15. miejsce (za Dukem), będąc wciąż mocnym rozstawionym na 3. miejscu.


Medcalf: Po odrobieniu dwucyfrowego deficytu w pierwszej połowie drugą serią drużyna Kentucky zrekompensowała sobotnią porażkę kolejną dziwaczną decyzją: czymś, co wyglądało na zaplanowane podanie z gry przez Reeda Sheparda do Ado Theroux, które zostało przechwycone przez Bena Gregga. To nie była jedyna stracona szansa Kentucky w tym meczu. Brakowało zadań w defensywie i kluczowych zbiórek w ofensywie w końcówce meczu, które Gonzaga wyrwał tylko dlatego, że Kentucky nie grał z poczuciem pilności.

Wydaje się, że John Calipari i jego gracze nie są po tej samej stronie. Tak, Wildcats – którzy w ostatnich sześciu meczach mieli bilans 2-4 i od 6 stycznia przeciwko Florydzie nie wygrali meczu z drużyną KenPom z pierwszej trzydziestki – grają najgorzej w defensywie spośród drużyn Power 5. Ale rozłączenie wykracza poza to. Zespół pełen perspektyw na NBA został przytłoczony przeciwnikami, którym brakowało tego talentu. Wildcats znajdują się w fazie swobodnego spadku i nie jest jasne, jak to zatrzymają.

Borzello: Gonzaga nagle zaczął żyć w turnieju NCAA. Posezonowe nadzieje Zags zasadniczo się skończyły w sobotnim meczu, ponieważ nigdy nie zaliczyli zwycięskiej pierwszej kwarty w całym sezonie, a to była jedna z ich ostatnich szans na zdobycie bramki. Nadal muszą zająć się sprawami WCC – a koniec sezonu zasadniczego w St. Mary's zbliża się wielkimi krokami – ale zespół Marka Few ma teraz przynajmniej realną szansę na awans.

Jak Gonzaga zrobił to w sobotę? Bulldogs wrócili do podstaw i po prostu zdominowali grę. Graham Icke, Anton Watson, Braden Huff i Gregg łącznie zdobyli 66 punktów, a Ryan Nembhard pozostał w ataku w pick-and-rollu. Zags przez cały sezon walczyli na obwodzie, ale nigdy nie próbowali pokonać Kentucky z trójki; Zamiast tego znaleźli słabość i nadal ją wykorzystywali.

Efekt łuku Lunardiego: Odruchową reakcją byłoby natychmiastowe umieszczenie Gonzagi na oczekiwanym boisku NCAA. Nie tak szybko – twierdzą arkolodzy. To zwycięstwo z pewnością zapewni Zags szansę na awans na dużą skalę, ale przed nimi mnóstwo pracy, biorąc pod uwagę, jak bardzo brakuje im profilu przed Rupp Arena. Spokojnie przesuniemy Bulldogs na terytorium „Next Four Out”, w zasięgu „First Four Out”, ale musimy pokonać tabelę w WCC – w tym wygrać z Saint Mary's 2 marca – aby mieć chwilę wytchnienia. W mistrzostwach konferencji.


On gra

1:49

Auburn Tigers kontra Florida Gators: Najważniejsze momenty meczu

Auburn Tigers kontra Florida Gators: Najważniejsze momenty meczu

Szybkie uderzenia

Młoda gwiazda Karoliny Południowej

Gamecocks przeszli po kiepskiej pierwszej połowie, pokonując Vanderbilta dwucyfrowym wynikiem (75-60) i przedłużając passę zwycięstw do siedmiu, przed trudnym meczem z Auburn. W tym czasie trzech różnych graczy prowadziło Gamecocks pod względem punktacji. Lamont Paris zawsze głosi wartość Karoliny Południowej jako zespołu. W ten sposób wygrał w tym sezonie.

READ  Giannis Antetokounmpo celowo odzyskał niecelny strzał i zdobył hat-tricka

Jednak student pierwszego roku Collin Murray-Boyles, który pauzował przez pierwszy miesiąc sezonu z powodu mononukleozy, objawił się jako młoda gwiazda. Przeciwko Commodores zakończył mecz z 31 punktami (14-17), 7 zbiórkami, 2 asystami, przechwytem i blokiem. Według ESPN Stats & Information jest trzecim zawodnikiem Karoliny Południowej, który w ciągu ostatnich 25 sezonów zdobył 30 punktów przy 80% skuteczności rzutów karnych. Był to jednocześnie trzeci mecz z rzędu, w którym był królem strzelców swojej drużyny. Karolina Południowa gra w tym momencie tylko o rozstawienie, ale Murray-Boyles wyłania się jako doskonały młody talent, który podniósł poprzeczny pułap SC – i także swój własny. –Medcalf

Bubble ma nadzieję przetrwać

Podczas gdy zespół Zags, który podtrzymał swoje ogólne nadzieje, trafił na pierwsze strony gazet, dwie inne drużyny, które przystąpiły do ​​rywalizacji w sobotę potrzebując wzmocnienia, odniosły znaczące zwycięstwa: stan Michigan nad Illinois i Floryda nad Auburn. Spartanie wkraczali dzisiaj po właściwej stronie bańki, ale właśnie przegrali w Minnesocie i musieli się odbić. Dodatkową atrakcją był senior Tom Izzo: AJ Hoggard (23 punkty), Malik Hall (22 punkty), Tyson Walker (19 punktów).

Tymczasem Floryda pokonała Auburn 16 punktami w meczu, który nawet nie był tak zacięty. Gators prowadzili aż 29 punktami i przez ostatnie dziewięć minut nie oddali ani jednego strzału. Wygrali teraz pięć z sześciu – w tym zwycięstwa nad stanem Mississippi w Kentucky, a teraz także nad Tygrysami. — Borzello

Wielki Wschód robi ruchy

Skupiłem się głównie na bańce Big East zbliżającej się do sobotniego meczu i mecze nie zawiodły. Butler potwierdził swoją ogólną pozycję po zaciętym zwycięstwie nad Providence, podczas gdy Friars, Xavier i St. John's stracili wszelkie szanse na awans lub wejście do przewidywanej ligi NCAA. W niedzielę na konferencji odbędzie się kolejne ważne spotkanie, podczas którego Villanova będzie gospodarzem Seton Hall: Wildcats dzieli kilka zwycięstw od powrotu na boisko, a „ostatnia drużyna” Piratów tylko o jedną porażkę od wycofania się. –Lunardi

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *