Ukraina Aktualizacje na żywo: Rosja niszczy spichlerz podczas nalotów na port rzeczny na Dunaju

Rosyjskie drony uderzyły w ukraińskie miasto portowe nad Dunajem, jak poinformowały lokalne władze, niszcząc hangar zbożowy w widocznej eskalacji wysiłków mających na celu sparaliżowanie zdolności Ukrainy do eksportu produktów rolnych, jednego z wiodących gałęzi przemysłu w kraju.

Eksplozje w mieście Reni – położonym po drugiej stronie rzeki od Rumunii, członka NATO – byłyby najbliższą Rosji uderzenia na terytorium sojuszu i zaryzykowania bardziej bezpośredniej konfrontacji ze Stanami Zjednoczonymi i ich europejskimi sojusznikami.

Ukraińscy urzędnicy i prezydent Rumunii obwinili o atak Rosję, która spędziła ostatni tydzień bombardując ukraińskie porty w pobliżu Odessy po wycofaniu się z umowy, która umożliwiła Ukrainie transport zboża przez Morze Czarne.

Ale strajk w porcie rzecznym 70 mil od wybrzeża wydaje się wskazywać, że Moskwa rozszerzyła swoją kampanię przeciwko ukraińskiej infrastrukturze eksportu produktów rolnych, obierając za cel alternatywne trasy zboża na rynki światowe.

Zdjęcie opublikowane przez ukraińskie wojsko w poniedziałek pokazało uszkodzenia infrastruktury w porcie na Dunaju w obwodzie odeskim na Ukrainie.kredyt…Dowództwo operacyjne na południe od ukraińskich sił lądowych, za pośrednictwem Shutterstock

Światowe ceny pszenicy, które wzrosły w zeszłym tygodniu po wycofaniu się Rosji z umowy czarnomorskiej, wzrosły o około 6,2 procent w poniedziałkowym handlu.

Lokalny serwis informacyjny w mieście Rennie, które ma około 18 000 mieszkańców, opublikował zdjęcie tego, co wydarzyło się po katastrofie. Miasto położone jest ponad 130 mil na południowy zachód od Odessy, epicentrum niedawnych ataków na infrastrukturę żeglugową, i leży na wschodnim brzegu Dunaju, kilkaset metrów od Rumunii.

Rosja wcześniej ostrzeliwała zachodnią Ukrainę w pobliżu granicy z Polską, również członkiem NATO, ale nie uderzyła w obiekty ukraińskie tak blisko terytorium objętego zobowiązaniem sojuszu wojskowego do wspólnej odpowiedzi na atak na państwo członkowskie.

Prezydent Rumunii Klaus Iohannis napisał na Twitterze, że Potępił atak Rosji O ukraińskiej infrastrukturze w pobliżu granic jego kraju powiedział: „Ostatnia eskalacja stanowi poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa na Morzu Czarnym”, a także wpływa na ukraińskie dostawy zboża i globalne bezpieczeństwo żywnościowe. Nie wspomniał konkretnie o uderzeniu drona w Rennie.

READ  Na horyzoncie szczytu klimatycznego ONZ pojawia się globalny kryzys energetyczny – podczas gdy niektóre kraje ścigają się w kierunku odnawialnych źródeł energii, inne planują większą produkcję gazu ziemnego, ale ryzyko jest

Ministerstwo Obrony Rumunii poinformowało, że utrzymuje pozycję „wzmocnionej czujności” ze swoimi sojusznikami na wschodniej flance sojuszu.

„Nie ma żadnych możliwych bezpośrednich zagrożeń militarnych skierowanych przeciwko naszemu terytorium narodowemu lub wodom terytorialnym Rumunii” – poinformowało ministerstwo w oświadczeniu.

Nowy atak następuje po tygodniu wzmożonych działań wojennych w regionie Morza Czarnego, kiedy Rosja wysłała w nocy grad rakiet na miasto Odessa, podczas gdy zarówno Rosja, jak i Ukraina ostrzegały przed możliwością atakowania statków zmierzających do portów ich przeciwników.

Atak dronów miał miejsce w ciągu czterech godzin, Ole Kipper, szef regionalnej administracji wojskowej, napisał w aplikacji do przesyłania wiadomości Telegram, dodając, że ukraińska obrona powietrzna zestrzeliła trzy drony. Dodał, że siedem osób zostało rannych.

Delta Dunaju, sieć dróg wodnych przecinających region przygraniczny między Ukrainą, Rumunią i Mołdawią, była rzadko wykorzystywana do eksportu ukraińskiego zboża, zanim Rosja rozpoczęła całkowitą inwazję w lutym 2022 r., ale w ciągu ostatniego roku stała się nieodzowną linią ratunkową dla żeglugi.

Umowa zbożowa zawarta po raz pierwszy w zeszłym roku obejmowała trzy główne porty nad Morzem Czarnym, umożliwiając Ukrainie transport ponad 30 milionów ton zboża. Ale jednocześnie mniejsze porty na Dunaju, które nie były objęte umową, mogły również wysyłać przesyłki do Morza Czarnego i ostatecznie do międzynarodowych miejsc docelowych.

Trasy te – podobnie jak trasy lądowe – stały się kluczowe po wycofaniu się Rosji z umowy czarnomorskiej.

Od początku wojny Ukraina wysłała ponad 20 milionów ton zboża na rynki zagraniczne przez Rumunię i kolejne miliony koleją przez Polskę.

Atak wydaje się być pierwszym znanym rosyjskim atakiem na port w delcie Dunaju w czasie wojny. Mike Lee, dyrektor Green Square Agro Consultancy, specjalizującej się w regionie Morza Czarnego i Europy Wschodniej, nazwał to „masową eskalacją” ze strony Moskwy pod względem wpływu, jaki może ona mieć na zdolność Ukrainy do korzystania z alternatywnych tras.

READ  Pogoda: Przerwy w dostawie prądu w domach spowodowane wiatrem wywołanym burzą Isha

Według Benoit Vaio, wiceprezesa Stratégie Grains, firmy badawczej zajmującej się ekonomią rolnictwa, Ukraina eksportuje około dwóch milionów ton zboża miesięcznie przez swoje porty na Dunaju.

Pan Feud powiedział, że atak na Rennie może zniechęcić statki handlowe do korzystania z portu w krótkim okresie i może podnieść koszty ubezpieczenia. Powiedział, że atak na port był prawdopodobnie jedną z przyczyn wzrostu cen pszenicy.

Ukraina jest głównym producentem zbóż i innych roślin spożywczych. Organizacja Narodów Zjednoczonych stwierdziła, że ​​rosyjskie próby zablokowania ukraińskiego eksportu zaostrzają kryzys głodowy, z jakim borykają się niektóre kraje Afryki i Bliskiego Wschodu, w tym Afganistan, Jemen, Somalia i Sudan Południowy.

Zeszłego lata Bruksela podjęła kroki, aby utorować drogę lądowemu eksportowi zboża z Ukrainy. Ale po protestach rolników w niektórych krajach UE blok zezwolił Bułgarii, Węgrom, Polsce, Rumunii i Słowacji na wprowadzenie zakazu krajowej sprzedaży ukraińskiej pszenicy, kukurydzy, nasion rzepaku i słonecznika, chociaż nadal zezwalał na tranzyt tych produktów na eksport do innych krajów.

Zakaz ma wygasnąć 15 września. Ale w zeszłym tygodniu ministrowie z tych pięciu krajów wezwali blok do zezwolenia na przedłużenie embarga – wezwanie, które jeszcze bardziej podkreśliło znaczenie portów rzecznych na Dunaju dla Ukrainy.

Jurij Chevala Współudział w przygotowywaniu raportów.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *