Daniela Ackera/Bloomberg/Getty Images
Visa i Mastercard zgodziły się na ugodę w sporze mającym na celu obniżenie opłat akceptantów.
Nowy Jork
CNN
—
Dwie największe na świecie sieci kart kredytowych, Visa i Mastercard, a także banki wydające karty za ich pośrednictwem, zgodziły się na ugodę w toczącym się od kilkudziesięciu lat procesie antymonopolowym wniesionym przez handlowców.
Jak wynika z komunikatu prasowego ogłaszającego ugodę we wtorek rano, ugoda ma na celu zmniejszenie opłat pobieranych przez sprzedawców za zakupy przy użyciu kart Visa lub MasterCard o 30 miliardów dolarów w ciągu pięciu lat.
Ugoda, która dotyczy wyłącznie przedsiębiorców z USA, jest efektem pozwu złożonego w 2005 roku. Jednak nic nie jest uważane za ostateczne, dopóki nie zostanie zatwierdzone przez Sąd Okręgowy Stanów Zjednoczonych dla Wschodniego Okręgu Nowego Jorku. Nawet wtedy sprawa mogłaby zostać złożona apelacja w ramach długiej batalii.
Opłaty za wypłatę zwykle kosztują sprzedawców 2% całkowitej transakcji dokonanej przez klienta Jednak w przypadku niektórych kart premiowych może wynosić do 4%.Według Krajowej Federacji Detalistów. Ugoda obniżyłaby te opłaty o nie mniej niż 0,04 punktu procentowego na okres nie krótszy niż trzy lata.
Nie będzie to miało wpływu na nagrody otrzymywane obecnie przez posiadaczy kart Visa, stwierdził w oświadczeniu Kim Lawrence, prezes Visa na Amerykę Północną, we wtorek rano. Dodała, że w wyniku ugody dostęp Amerykanów do kredytów nie będzie już bardziej ograniczany.
Seth Eisen, rzecznik Mastercard, powiedział CNN, że ugoda nie będzie miała wpływu na nagrody i dostęp do kredytów.
Wtorkowe wiadomości pojawiają się zaledwie miesiąc po Discover (DFS) A stolica jest jedna (COF) ogłosił połączenie To – jeśli zostanie zatwierdzone przez organy nadzoru finansowego i akcjonariuszy – stworzy największą w kraju firmę obsługującą karty kredytowe.
Akcje Visa (Piąty) I MasterCard (magisterskie) We wtorek rano po ogłoszeniu transakcji kurs nieznacznie wzrósł.
To rozwijająca się historia, która będzie aktualizowana.
„Amatorski przedsiębiorca. Profesjonalny ekspert od internetu. Człowiek zombie. Nieuleczalny badacz popkultury”.