x

Polecamy przeczytać

Polecany artykuł

Toyota Corolla E12. Typowe usterki. Poradnik kupującego.

08.04.2013, 16:42 przez marta

Toyota Corolla E12 to już dziewiąta generacja tego popularnego modelu. Auto zastąpiło legendarną Corollę E11, która przypomina owada z wytrzeszczonymi oczami i jest do tej pory uznawana za wzór auta bezawaryjnego.

Toyota Corolla E12 jest tak samo niezawodna, a do tego jeszcze o wiele ładniejsza i wygodniejsza. Wiele osób mówi o japońskich autach, że są one nudne. To kolejne auto, przy którym warto to powtórzyć – tak, Corolla E12 też jest nudna. Zawsze gotowa do pracy, wygodna i ergonomiczna (wysoka pozycja za kierownicą, dobra widoczność), nie zaskoczy nagłą usterką silnika, wariowaniem elektroniki czy też fatalnym stanem plastików czy foteli.  

Samochody dostarczane na rynek europejski były produkowane w dwóch krajach. Hatchbacki produkowano w Wielkiej Brytanii a sedany i kombi w Turcji. Okazuje się, że auta wyprodukowane w Turcji są perfekcyjnie wykonane, natomiast w hatchbackach zdarzało się nieco więcej drobnych awarii. 

Toyota Corolla E12 była produkowana w latach 2002 – 2007. W 2004 roku przeprowadzono kosmetyczny facelifting (najbardziej wyraźnie zmiany dotyczą przednich świateł).  Samochód produkowano w czterech wersjach nadwozia: jako trzydrzwiowy hatchback, jako pięciodrzwiowy hatchback, jako czterodrzwiowy sedan i jako pięciodrzwiowe kombi. 

Samochód był często używany jako auto firmowe (jedno z najpopularniejszych aut przedstawicieli medycznych) i dlatego przed zakupem warto sprawdzić jego przeszłość, aby nie trafić na egzemplarz zjeżdżony i zużyty (auta firmowe najczęściej miały kolor biały). 

Co znajdziemy pod maską Corolli E12? Paleta silników benzynowych składała się z jednostek VVT –i (ze zmiennymi fazami rozrządu): 1.4l (97KM) i 1.6l (110KM). W wersji usportowionej TS stosowano także jednostki 1.8l (192KM, 225KM). Silniki wysokoprężne reprezentowały jednostki D-4D: 1.4l (90KM) i 2.0l (90KM, 110KM, 116KM).

Na bazie Toyoty Corolli E12 skonstruowano także kompaktowy mini van Toyota Verso, który był produkowany w tych samych latach co E12, ale stosowano w nim dodatkowe jednostki silnikowe: benzynowe 1.8l (125KM) oraz wysokoprężne 2.2l D-4D (136KM, 177KM). 

Jakich problemów można spodziewać się po Toyocie Corolli E12?

Jeśli kierowca chce mieć spokojną głową i uniknąć dużych wydatków, najlepszym wyborem będzie auto z silnikiem benzynowym. Silniki są bardzo trwałe i posiadają bezobsługowy łańcuch rozrządu. Trzeba pamiętać o częstym kontrolowaniu stanu oleju – zużycie jednego litra oleju na tysiąc kilometrów jest zgodne z normami ustalonymi przez producenta. Sporadycznie dochodzi do awarii sondy lambda (ok. 130 zł) i pękania przegrody kolektora ssącego (objawem jest hałaśliwa praca silnika). Nowy kolektor może kosztować powyżej tysiąca złotych, ale jest wiele warsztatów, które przeprowadzają jego regenerację za 200 – 300 zł. 

czytaj dalej »

Podobne artykuły

Poradnik kupującego
Peugeot 308. Typowe usterki. Poradnik kupującego.
2 komentarze
Poradnik kupującego
Renault Megane II - poradnik kupującego
2 komentarze

Dodaj komentarz

Komentarze

ToyotaVerso

Posiadam Corollę Verso E12 (sol) z motorem 2,0 16V D4D common rail o mocy 90 koni z rocznika grudzień 2001 zakupioną jako demo (pokazówka z salonu). Przebieg - będzie zaraz 300000km. Oczywiście japończyk (początek numeru vin - J) ten nie posiada koła dwumasowego filtra cząstek itp... Auto jest nudne jak flaki z olejem ale decyzje o jego sprzedaży wciąż są odkładane bo... nie chce się nic poważnego zepsuć. Silnik-jak wygląda silnik? :) Tam nikt nie zagląda... Pasek rozrządu i alternatora co 105000km olej pełen syntetyk do dziś dnia 5W50. Silnik bez jakiegokolwiek wycieku - musiałem zabezpieczyć miskę olejową przed rdzą. Turbo jeszcze oryginalne. Skrzynia też sucha bez pocenia - cięgła elastyczne zmiany biegów jeszcze fabryczne. Przekładnia kierownicza suchutka bez luzu. Amortyzatory,sprężyny, łożyska z mocowaniami mcphersonów, wahacze z tulejami i sworzniami, przeguby, tuleje belki tylnej, a nawet osłony przegubów - fabryczne. Układ wydechowy (tłumiki, siatka elastyczna) - fabryczny. Przepalające się żarówki? W ciągu ostatnich około 5 lat zmieniłem raz tylną (wciskana bezcokołowa) i raz przednią (hb11chyba). Współczucie dla właścicieli aut z żarówkami H7... Jeśli chodzi o blachy w tym aucie to są cienkie jak w matizie jakby ktoś go z puszki po piwie zrobił ale co ciekawe nie rdzewieje i nie gnije (brak korozji progów, nadwozia, nadkoli). Podłoga ma nalot rdzy bo japońce nie zakonserwowali go tylko prysneli jednorazowo cienką powłokę farby. Klocki hamulcowe wymieniane co trochę i tak na okrągło... Łożyska kół już 2 sztuki wymienione jedno przednie i tylne (tylne jest z piastą i z absem za co serwis krzyczał coś koło 1600zł - oczywiście samo łożysko bez wymiany :) a kupiłem niemieckie za 400zł), a teraz przednie znów powoli daje o sobie znać więc to będzie 3 łożyska na przejechanych 300000km. Po 7-8 latach jazdy rozrusznik się zawiesił musiałem dać na bieg i pchnąć auto by zmienił położenie... odpalił i działa do dziś. Jakoś po 10 latach rozszczelniła się chłodnica silnika więc za oryginał koło 400zł zapłaciłem (nie aso). Więcej napraw nie było. Silnik nie posiada intercoolera i mało kto jest w stanie podnieść jego moc (denso) bez negatywnych skutków (a tte jest b.drogie). To nie TDI gdzie można pakować chipa czy boxa itp... Więc z mocą 90PS trzeba się pogodzić choć przy wyprzedzaniu też niema powodu do wstydu. Zbiornik paliwa jest mały przydałby się 2-krotnie większy z passata b4. Spalanie (nie wg. komputera bo zdarza mu się przekłamywać, a wg. tankowania) min. 5,5l/100km max. 9l/100 (4 osoby, klima, przyczepa z plandeką). Możliwe, że było by mniejsze spalanie bo powinny być opony 195/65R15, a wstawione mam o szerokości 205 na felgach 16" co ma odbicie na przyśpieszeniu i w paliwie.

26 kwietnia 2014 21:02:14 | ocena: 0 | oceń: |Odpowiedz

Ogłoszenia motoryzacyjne

Marka:
Model:
ogłoszeń

Facebook

Najciekawsze oferty

Artykuły polecane

Premiery

Aktualności

Copyright © 2018 CR PLUS Sp. z o.o.