x

Polecamy przeczytać

Polecany artykuł

Test Infiniti FX50 – samochód, który uczy respektu

24.06.2013, 10:23 przez Bogusław Korzeniowski

Z wieloma wersjami klasy Premium zaznajomiony jestem bardzo dobrze, a jazda limuzynami czy wersjami SUV - tych producentów - nie jest dla mnie zaskoczeniem.

Dodatkowo, ponieważ modelami Mercedes ML, Audi Q7, Lexus RX, Toyota LandCruiser, Mazda CX7czy Jeep Grand Cherokee pokonałem po kilka tysięcy kilometrów, wydawało mi się, że ekskluzywne wersje SUV są mi dość bliskie. Jednak Infiniti FX50 zmienił me wyobrażenie o luksusie w tej klasie. Ta zmiana postrzegania zaczyna się już od stylistyki nadwozia.

Odmienny styl

Jak powiedział stylista samochodu: nadwozie FX-a jest dalekie od tradycyjnych, kanciastych i pudełkowatych kształtów oraz wyglądu „samochodu 4x4 na szczudłach”. Przy dużo bardziej opływowym profilu zapewnia przestrzeń i wszechstronność, jakiej nabywcy oczekują od dużego crossovera.  Moc sylwetki FX-a podkreślają szeroki rozstaw kół i duża odległość między osiami, pozostawiająca tylko minimalne zwisy nadwozia. Jedynym modelem który dotychczas dawał odczucie takiej dynamiki i sportowego stylu była Mazda CX7, jednakże nawet ten pojazd był tylko namiastką tego stylu.

O ile Mazda miała bowiem bardzo mocno zaakcentowane przeprofilowania błotników, to Infiniti ma mniej wyprofilowane ranty boczne, ale przez to model wydaje się ogoooomnie szeroki. Siedząc za kierownicą widzimy, sugerującą nieprawdopodobną szerokość, wielką maską i… to jest prawda. Pojazd ma 192,5 cm szerokości bez lusterek, a z lusterkami aż 213,5 cm. Jeżeli dodamy do tego, że rozstaw kół (a więc szerokość między oponami patrząc z przodu) jest większy o 7 cm niż szerokość produkowanej w Tychach Pandy, to respekt przed tym olbrzymem przybiera na sile. Jednakże patrząc z boku nie widzimy tego ogromu. Wręcz przeciwnie sylwetka oglądana z boku sprawia wrażenie sportowego coupe. Długa maska, przesunięta ku tyłowi przestrzeń pasażerska, zarys dachu gwałtownie opadający ku tyłowi i masywna tylna partia to bowiem klasyczny styl „rasowego sportowca”. Tę koncepcję dynamicznego sportowego modelu burzą trochę wielkie koła o średnicy 21 cali, ale należy przyznać że patrząc na sylwetkę modelu: bliżej mu do BMW Z4 Coupe niż BMW X5. Oczywiście zapewne pojawią się głosy, że jest to odpowiednik BMW X6, ale spójrzmy prawdzie w oczy: BMW X6 jest stylistycznym koszmarkiem, wyglądającym przy Infiniti FX, jakby projektował go pijany Chińczyk.

Stylistyka wnętrza

We wnętrzu nie ma już takich różnic z innymi modelami SUV. Powodem tego jest pozycja za kierownicą w takim pojeździe i związane z tym rozplanowanie konsoli środkowej.

Ponieważ Infiniti FX to jednak model Premium, tradycyjnie rozplanowana konsola to jedno, a wyposażenie to drugie. Po otwarciu drzwi naszym oczom ukazuje się skórzana tapicerka foteli o sportowym kształcie, wielofunkcyjna kierownica o małym sportowym wolancie i aplikacje drewnopodobne. Po zajęciu miejsca i naciśnięcia przycisku uruchomienia silnika, ustawienie kierownicy i fotela kierowcy elektrycznie zostaje przywrócone w miejsce w jakim było przy wyłączaniu silnika (system identyczny jak w Lexusie). Ponieważ były to ustawienia innej osoby, przestawiam nastawy celem dopasowania do swej sylwetki i… szok – nastawy są jak w samochodzie sportowym. Oprócz normalnych ustawień przód-tył, góra-dół, pochylenia oparcia i  wysokości zagłówka, do jakich przyzwyczaili nas producenci Premium, model ma  także zmienną długość siedziska, oraz regulację szerokości oparcia i siedziska. Wszystko to sprawia, że kierujący może indywidualnie dopasować fotel na zasadzie „sportowego kubełka” idealnie przytrzymującego kierowcę i dającego mu wrażenie „zrośnięcia z samochodem”. Więcej niż zadowalające jest także wyposażenie wnętrza. W odróżnieniu od niektórych marek, pasażer Infiniti FX siedzący obok kierowcy też ma możliwość dostosowania fotela do swoich wymogów  (może elektrycznie regulować jego ustawienia w 8 kierunkach), a dodatkowo oba przednie fotele, a jest to standard we wszystkich wersjach FX-ów, wyposażone są w systemy podgrzewania i chłodzenia.

czytaj dalej »

Podobne artykuły

Testy samochodów
Test Infiniti Q50 turbo – rewir BMW jest zagrożony
brak komentarzy
Testy samochodów
Test Infiniti FX diesel -Drogowy TGV
brak komentarzy

Dodaj komentarz

Ogłoszenia motoryzacyjne

Marka:
Model:
ogłoszeń

Facebook

Najciekawsze oferty

Artykuły polecane

Premiery

Aktualności

Copyright © 2018 CR PLUS Sp. z o.o.