Legendarne Monte Carlo

15.01.2014, 12:26 przez Bogusław Korzeniowski

Dla Volkswagena wraz z legendarnym Rajdem Monte Carlo w ramach Rajdowych Mistrzostw Świata FIA (WRC) rozpoczyna się projekt obrony tytułu. Rajd Mote Carlo, rozgrywany w dniach 14 – 19 stycznia, jest najstarszym rajdem świata. Wezmą w nim udział obaj Francuzi – Sébastien Ogier i Julien Ingrassia broniący tytułu mistrzów świata w kategorii kierowców i pilotów. Razem z kolegami z zespołu Jari-Mattim Latvalą i Miikką Anttilą (FIN/FIN) będą też walczyć o prym w kategorii producentów. Wspierać ich będzie trzecia załoga Andreas Mikkelsen i Mikko Markkula (N/FIN). Pierwszy z trzynastu rajdów sezonu 2014 jest jednym z najtrudniejszych w całej serii mistrzostw świata. W zasadzie nieprzewidywalne warunki na trasie, 15 trudnych odcinków specjalnych na asfalcie, lodzie i śniegu we francuskich Alpach Nadmorskich, do tego nocne oesy i temperatury poniżej zera – Rajd Monte Carlo jest jednym z największych wyzwań w sporcie motorowym.

„W Rajdzie Monte Carlo po raz pierwszy występujemy z numerem startowym „1” na Polo R WRC” – oznajmił Dyrektor Volkswagen Motorsport Jost Capito. „Przysługuje on tylko mistrzom świata i nosimy go z dumą. Ale to nie oznacza, że wchodzimy w najbliższy sezon z arogancją lub lekceważeniem, a już na pewno nie w przypadku legendarnego „Monte Carlo”. Podejdziemy do zadania z maksymalnym respektem, najwyższym skupieniem i absolutnym oddaniem. Łatwiej jest zdobyć tytuł mistrza świata, niż go potem obronić. A to właśnie jest nasz cel. Monte Carlo 2014 będzie dla nas pierwszą wskazówką, jak przygotowaliśmy się do rywalizacji z konkurencją, która z pewnością zmieniła nastawienie do nas. Cieszymy się na tę rywalizację.”

Zwycięstwo w Monte Carlo to kwestia prestiżu

Grand Prix Formuły 1 w Monaco, 24-godzinny wyścig na Le Mans, Indianapolis Race, Rajd Dakar i Rajd Monte Carlo to pięć najbardziej prestiżowych zawodów w sporcie motorowym na świecie. W tegorocznej edycji „Monte Carlo”, zwanego przez fanów „ojcem wszystkich rajdów”, bierze udział czterech jego byłych zwycięzców. W 2009 roku wygrał aktualny duet Volkswagena Sébastien Ogier/Julien Ingrassia, w 2010 roku Mikko Hirvonen/Jarmo Lehtinen, którzy w 2014 roku pojadą w Fordzie, w 2011 roku Bryan Bouffier/Xavier Panseri (także startujący Fordem w Monte Carlo 2014). Wszystkim trzem brakuje jednak kropki nad i – swoje zwycięstwa wywalczyli w samochodzie klasy Super-2000 w IRC (Intercontinental Rally Challenge). Zwycięstwo w „Monte” w kategorii WRC? Takim sukcesem może pochwalić się tylko stary wyjadacz François Delecour z Francji, w 2014 roku startujący także Fordem.

Nowe zasady gry, nowe wyzwanie

Nowy sportowy format i nowe wyzwania – sezon 2014 Rajdowych MŚ przynosi nowości dla fanów i uczestników. Wypadają dotychczasowe kwalifikacje w rajdach na szutrze, zamiast tego zawodnicy będą startować w kolejności zgodnej z klasyfikacją w MŚ. Także zasady, według których kierowcy po przerwaniu rajdu mogli wrócić do kategorii WRC-2, zmieniły się w kilku szczegółach. Harmonogramy rajdów MŚ będą standaryzowane w trakcie trwania sezonu. W przyszłości rajdy mają się rozpoczynać w czwartki ceremonią startu i kończyć ostatnim odcinkiem specjalnym w niedzielę koło południa. Ostatni odcinek specjalny będzie zawsze tak zwanym Power Stage, w którym przyznawane będą dodatkowe punkty dla trzech najlepszych kierowców i pilotów. Wyjątek w harmonogramie stanowi „Monte Carlo” – kończy się w sobotę wieczorem ostatnim oesem „Sospel–Breil-sur-Roya“, rozgrywanym po zapadnięciu zmroku.

Sébastien Ogier w rodzinnych stronach – Monte Carlo rozpoczyna się w Gap

Rajd Monte Carlo rozpoczyna się tam, gdzie urodził się aktualny mistrz świata – w Gap. 40-tysięczne miasto jest gospodarzem pierwszych dwóch dni rajdu, potem orszak Rajdowych MŚ zatrzyma się w Monaco. Dla Sébastiena Ogiera będzie to dodatkowa motywacja, a jednocześnie trochę większa presja. Wielu przyjaciół i krewnych zapowiedziało już, że będzie mu kibicować w jego rodzinnym mieście.

„Lodowi szpiedzy” i oponowy poker – w Alpach potrzebne jest dobre wyczucie

Deszcz w parku serwisowym, sucha pogoda na starcie odcinków specjalnych, śnieg w połowie trasy i lód na jej końcu – w Rajdzie Monte Carlo to całkiem normalne szaleństwo. Wybór właściwych opon na pętlę trzech odcinków specjalnych to prawdziwy poker. Kierowcy mają do wyboru opony zimowe z kolcami i bez, miękkie lub supermiękkie slicki. Dobrze mają ci, którzy mogą oprzeć się na szczegółowych informacjach swoich „lodowych szpiegów”. W żadnym rajdzie MŚ perfekcyjna koordynacja i komunikacja z zespołem meteo nie jest tak ważna, niż w legendarnym „Monte Carlo”.

15 odcinków specjalnych, ponad 380 kilometrów, dwa parki serwisowe

Tradycyjnie Rajd Monte Carlo prowadzi przez francuskie Alpy Nadmorskie, czyli przez „zaplecze” Księstwa Monako. W 2014 roku królewskim odcinkiem specjalnym jest oes między Vitrolles i Faye. Z długością 49,03 kilometra należy on do najdłuższych w kalendarzu Rajdowych MŚ. Szczególne znaczenie ma także ostatni odcinek specjalny z Sospel do Breil-sur-Roya. 16,55 kilometra tego odcinka jest oceniane jako Power Stage. Trzech kierowców, którzy będą tutaj najszybsi, otrzyma dodatkowe punkty. Cecha szczególna: Power Stage „Monte Carlo” rozpocznie się tuż po dziewiątej wieczorem, zatem będzie rozegrany już po zmroku. Druga ciekawostka: w dwóch pierwszych dniach rajdu parki serwisowe będą znajdowały się w Gap, przez dwa następne dni w porcie Monako, niedaleko znanego z Formuły 1 zakrętu Rascasse.

czytaj dalej »

Dodaj komentarz

Ogłoszenia motoryzacyjne

Marka:
Model:
ogłoszeń

Facebook

Najciekawsze oferty

Premiery

Aktualności

Copyright © 2020 CR PLUS Sp. z o.o.