x

Polecamy przeczytać

Polecany artykuł

Test Golfa Sportsvan – nareszcie Golf, który mnie urzekł

03.01.2015, 15:48 przez Bogusław Korzeniowski

Gdy wprowadzano do oferty Golfa Sportsvan, podano iż ten „następca cieszącego się dużym powodzeniem Golfa Plusa posiada wysokiej jakości wnętrze z dużymi możliwościami aranżacji (m.in. tylna kanapa przesuwana jest o 180 mm) oraz bagażnik o pojemności maksymalnie 1.520 litrów”. Dodatkowo w tej informacji była wiadomość, że tylko w Niemczech sprzedanych zostało ponad 500.000 egzemplarzy Golfa Plus. Przyznam, że szczególnie dane sprzedaży bardzo mnie zaskoczyły. Golf Plus był bowiem niczym innym jak „napompowanym Golfem” i w związku z tym posiadał wszystkie minusy tego VW, powiększone o nieefektowne „przerośnięte nadwozie”. Oczywiście jest to subiektywna ocena osoby która w Golfie widzi urodę i lekkość porządnie wykonanej trumny. To znaczy „widziała”, gdyż wraz z Golfem VI coś drgnęło w umysłach stylistów firmy z Wolfsburga, a od wprowadzenia Golfa VII jest już całkiem dobrze. Samochody nareszcie mają styl ładniejszy niż szafa na ubrania, a dodatkowo wielkość wnętrza gwarantuje wygodną jazdę. Tak wiec budowa, na bazie Golfa VII, wersji Plus była bardzo intrygująca i miała zadatki na spełnienie wymagań samochodu uniwersalnego. Jednakże to co poczułem po pokonaniu ponad tysiąca kilometrów jest szokiem.

Nareszcie Golf który mnie urzekł

Wielokrotnie podkreślałem, że idealnym samochodem jest wersja kombi. Obecnie nie jest to bowiem „ziemniaczara”, której podstawowym atutem miała być przestrzeń ładunkowa. Obecnie to wersja osoba o awangardowym kształcie, która zapewnia ogromną uniwersalność ze względu na przestrzeń ładunkową. Jest to jednak zawsze samochód większy od klasycznej wersji osobowej. I nagle Volkswagen, który nigdy nie stworzył innowacji stylistycznej, ale zawsze modernizował i udoskonalał istniejące projekty, wprowadził idealny kompromis między wersją kombi i osobową.

Dłuższy niż Golf, krótszy niż Variant

Z długością 4.338 mm Golf Sportsvan jest o 83 mm dłuższy od klasycznego Golfa i o 224 mm krótszy, niż Variant. Szerokość Sportsvana to 1.807 mm, jest zatem mniej więcej tak samo szeroki, jak Golf i Golf Variant. Pod względem wysokości Sportsvan bez relingów dachowych, jest wyższy od Golfa Hatchback o 126 mm, a od Golfa Variant bez relingów o 117 mm. Przestrzeń bagażowa w poszczególnych wersjach wynosi odpowiednio: Golf hatchaback - 380-1270 litrów, Golf Variant - 605 – 1260 litrów, a Golf Sportsvan – 500 – 1520 litrów.

Zapewne wielu z Czytelników zauważy, że przecież także konstrukcja Golfa Plusa miała spełniać takie wymagania, ale naprawdę dopiero Sportsvan jest ziszczeniem tych zaleceń. W stosunku do Golfa Plusa jest on bowiem o 134 mm dłuższy i o 48 mm szerszy (wysokości są prawie identyczne  - 1.578/1.580 mm). Jednak najważniejsza jest wielkość przestrzeni pasażerskiej. O ile bowiem Golf Plus miał identyczny rozstaw osi jak Golf VI (2580mm), to Golf Sportsvan ma rozstaw osi 2.685 mm, co jest wartością większą o 10 cm niż Golf Plus i 5 cm więcej niż Golf VII (stało się to możliwe dzięki platformie MQB i potraktowaniu modelu jako indywidualny projekt).

Bardziej Dynamiczne proporcje.

Sylwetka Golfa Sportsvana została wyraźnie wydłużona, aby samochód w porównaniu z Golfem Plusem wyglądał bardziej sportowo. W jego stylistyce w oczy rzuca się bardzo długi pas szyb z dwoma dodatkowym oknami (w obszarze słupka A i D), mocno zaznaczona linia na wysokości specjalnie zaprojektowanych dla Golfa Sportsvana klamek, lusterka boczne osadzone na drzwiach oraz typowe dla Golfa słupki D.

Przy projektowaniu przodu nadwozia styliści podążali nowymi drogami. W Golfie Sportsvanie dla maski silnika i przejścia maski w przednią szybę zastosowany został nowy design, bardziej wydłużony i elegancki. W osiągnięciu tego celu pomogła wyraźnie zaznaczona linia załamująca światło, rozciągnięta aż do reflektorów. Jednocześnie kolejna linia załamująca światło, rozpoczynająca się na dachu, poprowadzona została przez słupki A aż do osłony chłodnicy. Między tymi liniami i wyprofilowaną w kształcie litery V pokrywą silnika styliści umieścili masywne błotniki. W rezultacie cały przód jest optycznie wydłużony, masywniejszy i niepowtarzalny.

 Nowoczesne dopasowanie płaszczyzn przodu nadwozia i charakterystyczny układ osłony chłodnicy, reflektorów i zderzaków dodaje Golfowi Sportsvanowi charakteru. Trzy poprzeczne listwy osłony chłodnicy razem z reflektorami i wbudowanymi w nie diodowymi światłami do jazdy dziennej w kształcie litery U tworzą nowoczesną linię stylistyki przodu nadwozia. Uwagę zwracają także tak zwane winglets – poprzeczne elementy w dolnej części zderzaka wyglądające jak małe skrzydła, otaczające środkowy wlot powietrza i reflektory przeciwmgielne.

W porównaniu z poprzednikiem tylna szyba jest znacznie szersza, co poprawia widoczność. Od góry szyba jest zakończona spojlerem dachowym z umieszczonymi po bokach elementami aerodynamicznymi. Poniżej szyby znajdują się dwuczęściowe światła tylne, które ze względu na swoją formę stanowią aerodynamiczną krawędź obrysową i kontynuują boczną linię załamującą światło, łącząc się optycznie z bokami nadwozia.

czytaj dalej »

Podobne artykuły

Testy samochodów
Test Golf VII Variant – płyta MQB w zabudowie kombi
brak komentarzy
Testy samochodów
Test: VW Golf VII – Car of the year 2013.
3 komentarze

Dodaj komentarz

Ogłoszenia motoryzacyjne

Marka:
Model:
ogłoszeń

Facebook

Najciekawsze oferty

Artykuły polecane

Premiery

Aktualności

Copyright © 2020 CR PLUS Sp. z o.o.