x

Polecamy przeczytać

Polecany artykuł

Genewa 2015: Mercedes CLA Shooting Brake – dar od Boga [GALERIA]

03.03.2015, 12:28 przez Paulina

Przyznam, że Mercedes CLA jest ofertą dość kontrowersyjną. Wprawdzie powstał na tej samej płycie podłogowej co wersje Klasy A, B i GLA, ale ustępuje im wielkością wnętrza i wygodą na tylnej kanapie. O ile Mercedes CLS (czyli model o identycznej formie nadwozia, ale znacznie większy) jakoś jeszcze godzi komfort pasażerów z fantastycznym stylem, to w CLA bardziej postawiono na styl.

Trzeba bowiem przyznać, że model jest piękny, charakterystyczny, uwodzicielski, a przy tym naprawdę męski. Dopóki nie miałem okazji go dotknąć byłem w nim zakochany. Jednak trochę testów i miłość znacznie osłabła. Nie jest to bowiem ani wygodna limuzyna, ani samochód sportowy w którym siedzimy nisko i „czujemy go” całym sobą. Oczywiście to kwestia gustu i zapewne znajdzie się wielu którzy powiedzą, że jest to „samochód szyty na ich miarę”, ale osobiście wybierając Mercedesa szukałbym wśród innych modeli. W Genewie jednak zobaczyłem CLA w wersji, która eliminowała wszelkie dotychczasowe minusy. To CLA Shooting Brake.

„Shooting Brake” („Shooting Break”) określano powozy używane do wypraw na polowania i przewozu broni. Samochody z nadwoziami typu „shooting brake”, będące połączeniem luksusowego coupé z funkcjonalnym kombi, popularne były w latach 60. i 70. w Wielkiej Brytanii. W XXI wieku nazwę wskrzesił Mercedes. „CLS Shooting Brake korzysta z naszych najlepszych tradycji i wytycza nowe granice, gdy idzie o sportowy styl i charyzmę Mercedes-Benz. CLS Shooting Brake to sportowy samochód z miejscem dla pięciu osób oraz funkcjonalną tylną klapą” – wyjaśniał wówczas Gorden Wagener, szef designu Mercedes-Benz.

O ile w przypadku CLS możemy uznać, iż faktycznie jest to innowacja stylu i propozycja czegoś więcej, to w przypadku CLA nadwozie Shooting Brake „to dar od Boga”.

Forma łącząca coupé i kombi wyeliminowała bowiem wszystkie mankamenty CLA:

1.  Wspominany brak komfortu dla jadących z tyłu przestał istnieć, gdyż wielkość przestrzeni od kanapy tylnej do sufitu wzrosła z 905 mm do 947 mm.

2.  Problematyczny dostęp do bagażnika, który w wersji stylizowanej na coupé musi mieć mały otwór załadunkowy, w tej wersji nie istnieje. Unoszona klapa tylna daje komfort załadunku bagażu jak w Klasie A, czy Klasie B, a dodatkowo bagażnik ma pojemność 495 litrów, co jest więcej niż w klasycznym CLA (470 litrów), czy w Klasie B (488 litrów), nie wspominając już o Klasie A (341 litrów).

Ważne też, że pojazd nadal jest stylistycznym majstersztykiem (bo CLA mimo widocznych uchybień w komforcie dla siedzących z tyłu jest doskonały stylistycznie) i nie zwiększono jego wymiarów. Nadal także długość nadwozia to 463 cm, a wysokość to 143 cm.

I rzecz najważniejsza, jak zapowiada przedstawiciel Mercedes Benz Polska, różnica ceny klasycznego CLA i CLA Shooting Brake to zaledwie 2500 zł. Pamiętając zaś, że cena w Polsce najtańszego standardowego modelu CLA to 120 000 zł (CLA 180), a najdroższego bez dodatków to 181 000 zł (CLA 250 Sport 4MATIC), dopłata 2500 zł będzie dla nabywcy nieodczuwalna.

Za cenę wyższą o 2500 zł otrzymujemy: pojazd piękny stylistycznie ja obecnie wersje Mercedesa, indywidualny jak CLA, użyteczny jak kombi i… męski jak sportowy Coupe

Bogusław Korzeniowski

Podobne artykuły

Aktualności
Genewa 2015: Mercedes Maybach – historia kołem się toczy [GALERIA]
brak komentarzy
Aktualności
Genewa 2015 – spojrzenie w przyszłość [GALERIA]
brak komentarzy

Dodaj komentarz

Ogłoszenia motoryzacyjne

Marka:
Model:
ogłoszeń

Facebook

Najciekawsze oferty

Artykuły polecane

Premiery

Aktualności

Copyright © 2019 CR PLUS Sp. z o.o.