Bruce Arianes: „Prawdopodobnie nadal byłbym trenerem”, gdyby Tom Brady nie wrócił z emerytury

USATSI

The Bukanie z Tampa Bay To było niezwykłe. Krótko po tym, jak przegrali baraż z ostatnim mistrzem Los Angeles baranyRozpoczynający rozgrywający przeszedł na emeryturę. Niecałe sześć tygodni później Tom Brady jeszcze nie skończył. Dwa tygodnie później Bruce Aryan ogłosił, że rezygnuje z funkcji głównego trenera i przechodzi na stanowisko w biurze, podczas gdy The Boss wyznaczył Todda Bowlesa na nowego głównego trenera.

Według Arianes prawdopodobnie nie ustąpi, jeśli Brady nie wróci.

„Szedłem w drugą stronę. Myślałem, że nie zagra”, powiedział Arians, dla każdego Tampa Bay Times. „Myślałem, kogo dostaniemy? Kto chce handlować? Nie było nikogo do draftu. To było oczywiste. Ja, dla publiczności, nie przeszkadzało mi dwóch, które mieliśmy: Blaine (Gabber) i Kyle (Trask). Ponieważ Widziałem, jak Blaine wygrywa z dobrą drużyną za sobą. Gdyby Tom nie wrócił, prawdopodobnie nadal bym trenował. Nie mógłbym dać Toddowi takiego nastawienia.

Arian już wcześniej stwierdził, że wolałby zostawić Bulls na dobrej pozycji, aby rozpocząć swój drugi strzał przy okazji treningu głową, a nie taki, w którym nie miał najlepszego pomocnika wszechczasów pod środkową pozycją. Mówił o znaczeniu planu sukcesji i dawaniu możliwości czarnym trenerom, takim jak Bulls, a także trenerom płci żeńskiej i innym trenerom mniejszości. Ale to stwierdzenie jest tak samo szczere, jak oczywiste.

Nawet jeśli utknął w tym sezonie, arian nie będzie już długo. Były trener w październiku skończy 70 lat i był to dla niego znak, że czas odwiesić kaburę.

„W 90 procentach (ten) rok będzie moim ostatnim” – powiedział Arianes. „Siedemdziesiąt będzie to”.

READ  Lacrosse mężczyzn Maryland wygrywa mistrzostwa kraju

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.