Columbus Crew w finale Ligi Mistrzów: wnioski z miażdżącego zwycięstwa nad Monterrey

Columbus Crew będzie miała szansę zostać drugą drużyną MLS, która zdobędzie Puchar Mistrzów CONCACAF.

Aidan Morris strzelił ważnego gola przed przerwą, rezerwowy Alexandru Matin asystował Diego Rossiemu zaledwie cztery minuty po rozpoczęciu drugiej połowy, a Jacen Russell Rowe dodał wykrzyknik w 89. minucie, przypieczętowując zwycięstwo 3:1 nad United. Wyrusz w Monterrey i wygraj w dwumeczu 5:2.

Columbus zmierzy się teraz z Pachucą w finale, który odbędzie się 2 czerwca (aktualizacja: mecz został przełożony na 1 czerwca ze względu na wybory krajowe odbywające się w Meksyku 2 czerwca i Pachuca będąca gospodarzem finału). Trofeum służy zarówno jako stawka, jak i miejsce na przyszłoletnie Klubowe Mistrzostwa Świata FIFA w Stanach Zjednoczonych

The Crew wyruszyło do Meksyku z prowadzeniem 2:1 po zwycięstwie w pierwszym meczu w zeszłym tygodniu. Monterrey wyrównało i wykorzystało przewagę w serii, kiedy po raz pierwszy strzelili samobójcę po tym, jak piłka Maxiego Mezy odbiła się od dolnej części poprzeczki, odbiła się od nóg Evgena Chibirko i wpadła do siatki.

Jednak Columbus wyrównał po ostatnim kopnięciu pierwszej połowy, kiedy bramkarz Monterrey, Esteban Andrada, popełnił krytyczny błąd, podając do kolegi z drużyny, co pozwoliło Morrisowi wkraść się do środka i otworzyć kieszeń, a następnie kozłować w kierunku pola karnego i ostatecznie pokonać Andrada bez pozycji w pobliżu słupka.

Bramka zmieniła przebieg meczu i ostatecznie, dzięki dwóm golom w drugiej połowie, Columbus podniósł zwycięstwo i szansę na kolejny tytuł.

Ratunek wielostronny

Kiedy Inter Miami został wyeliminowany przez Monterrey w poprzedniej rundzie, występy MLS w turnieju krzyczały o przepaści, która wciąż istnieje pomiędzy czołowymi drużynami obu lig. Po 14 meczach z drużynami Liga MX różnica bramek MLS wynosi mniej niż 23 gole i nie ma żadnych zwycięstw.

READ  Gwiazda Villarreal opowiada o Lidze Mistrzów, współpracuje z Unai Emery i mierzy się z Liverpoolem

Jednak jedna drużyna Major League Soccer wciąż ma przed sobą drogę do zdobycia Pucharu. Columbus zaliczył jeden z najlepszych występów drużyny MLS na wyjazdowych trasach po Meksyku w historii mistrzostw CONCACAF, pokonując zdecydowane zwycięstwo nad Rayados. Tylko jedno zwycięstwo dzieli ich od uratowania tegorocznego Pucharu Mistrzów MLS CONCACAF.

Dzięki zwycięstwu nad Pachucą Columbus stanie się drugą drużyną MLS, która wygra turniej, po Seattle Sounders z 2022 roku, która pokonała Pumy w finale.

Doda także kolejny wspaniały rozdział do historii Columbus Crew, która miała przenieść się do Austin w Teksasie, zanim została uratowana przez fanów i ruch #SaveTheCrew. Od tego czasu Columbus zdobył dwa Puchary MLS, a teraz po słabym występie w turnieju będzie miał okazję odbudować pozycję ligi w regionie.

Nancy pociąga za właściwe sznurki

Columbus urzekł fanów sposobem, w jaki gra, być może nie wywierając większego wpływu niż główny trener Wilfried Nancy.

Przychodząc z Montrealu przed sezonem 2023, Nancy wniosła do zespołu Columbus wyraźną pewność siebie i bezpieczeństwo. Wiedzą, kim są, jak chcą grać i jak podchodzić do meczów. A Nancy wydaje się wiedzieć, jakie ruchy należy wykonać.

W zeszłym roku w rozgrywkach MLS Playoffs to zmiany w drugiej połowie pozwoliły drużynie odzyskać dwubramkowy deficyt i doprowadziły do ​​ostatecznego zwycięstwa 3-2 i kwalifikacji do finału Pucharu MLS. Tym razem Nancy dokonała kolejnej zmiany, która natychmiast się opłaciła i zapewniła sobie miejsce w finale Pucharu Mistrzów CONCACAF.

Gol Morrisa strzelony przed przerwą zmienił przebieg meczu. Columbus nie musi już gonić gry i szukać bramki. Teraz w dwumeczu prowadzą jednym golem i to oni w remisie byli liderem. Nancy w przerwie zdjęła Marino Hinestrozę i została zmieniona w Matin. Columbus nie musi się już tak bardzo martwić wyjazdem na przerwę. Mogą starać się bardziej kontrolować grę. Następnie Matin podał, aby podzielić Rossiego pomiędzy środkowymi obrońcami Monterrey i pozwolił swojej bramce zadecydować o wyniku.

Russell Rowe nie wyszedł na boisko po odegraniu kluczowej roli w pierwszym meczu, w którym asystował w pierwszym meczu i zdobył zwycięskiego gola, ale 21-letni Kanadyjczyk wszedł na boisko w 85. minucie i ponownie trafił do siatki. Jego gol w ostatniej minucie zapewnił Columbusowi zdecydowane zwycięstwo, zarówno w Monterrey, jak i w całej serii.

READ  Errol Spence Jr zatrzymuje Yordenisa Ojasa na 10. miejscu, aby skonsolidować tytuły, dzwoni później do Terrence'a Crawforda

Nancy ugruntowała swoją pozycję najlepszego trenera w Major League Soccer, a teraz będzie miał okazję zdobyć tytuł kontynentalny, aby poszerzyć swoje osiągnięcia.

Pachuca na nas czeka

Formuła finału Pucharu Mistrzów CONCACAF będzie inna niż w ostatnich latach i zmieni się z finału u siebie i na wyjeździe na jednomecz w Pachuca.

To będzie kolejny trudny występ dla Columbusa, ale jak dotąd w tym turnieju załoga odwiedziła Tigres i Monterrey i znalazła sposób na uzyskanie dobrych wyników. Zwycięstwo nad Monterrey było pierwszym przypadkiem, w którym drużyna MLS pokonała meksykańską drużynę na wyjeździe w półfinale CONCACAF.

Pachuca zajmuje obecnie siódme miejsce w tabeli Liga MX Apertura po serii czterech porażek w pięciu meczach od 9 marca do 13 kwietnia, ale nigdy nie przegrał u siebie w meczu Ligi Mistrzów CONCACAF i prawdopodobnie ponownie będzie faworytem u siebie.

Pachuca pokonał Club America w półfinale, a wcześniej w turnieju pokonał Philadelphia Union 6:0 w rewanżu na stadionie Hidalgo.

(Zdjęcie: Alfredo Lopez/Jam Media/Getty Images)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *