Walerij Założny: Zełenski ma ogłosić dymisję najwyższego przywódcy Ukrainy w ciągu kilku dni w miarę narastania nieporozumień w sprawie wojny, według źródła


Kijów, Ukraina
CNN

Szef Ukraińskiej Armii Ludowej Walerij Załozny został w poniedziałek wezwany na spotkanie w gabinecie prezydenta i poinformowany o jego dymisji – poinformowały CNN dwa źródła zaznajomione ze sprawą po tygodniach narastających spekulacji na temat napięć między Wołodymyrem Zełenskim a jego najwyższą władzą dowódca.

Nie ogłoszono żadnych formalnych komunikatów, co oznacza, że ​​w środę wieczorem Założny nadal sprawował urząd, jednak według jednego ze źródeł CNN dekret prezydencki ma zostać wydany pod koniec tygodnia i będzie to największy wstrząs wojskowy Zełenskiego. Od początku Inwazja rosyjska jest powszechna Prawie dwa lata temu.

Pogłoski o spotkaniu i dymisji Założnego rozeszły się w poniedziałkowy wieczór po Kijowie, uwiarygodniając powszechnie rozumiany rozłam, jaki nastąpił między prezydentem a jego naczelnym wodzem po niepowodzeniu ukraińskiej kontrofensywy w zeszłym roku.



01:26- Źródło: CNN

Tak obecnie na polu bitwy porównują się armie ukraińska i rosyjska

Mówi się, że napięcie szczególnie wzrosło, gdy w wywiadzie i artykule Założyzny określił wojnę z Rosją jako impas. Magazyn „Ekonomista”. W listopadzie.

Rzecznik prezydenta Siergiej Nikiforow powiedział w poniedziałek CNN i innym podmiotom, że pogłoski o dymisji szefa armii są nieprawdziwe. Ministerstwo Obrony opublikowało także w mediach społecznościowych komunikat, w którym napisano: „Drodzy dziennikarze, natychmiastowa odpowiedź dla wszystkich: Nie, to nieprawda”.

W poniedziałkowym codziennym wieczornym przemówieniu sam Zełenski w ogóle nie wspomniał o swoim szefie armii.

Jednak według jednego ze źródeł prezydent ogłosił w poniedziałek na niewielkim zgromadzeniu w swoim biurze – w którym uczestniczył także minister obrony Rustam Umarow – że „podjął decyzję o odwołaniu Naczelnego Dowódcy Sił Zbrojnych”. Kalkulacja jest zgodna z innymi raportami, w tym… Poczta Waszyngtońska I „Financial Times”.

Następnie w rozmowie określonej jako „spokojnej” Zełenski zaproponował Założnemu inne stanowisko, które Założny odrzucił.

Prezydent Ukrainy potwierdził wówczas swoją decyzję, stwierdzając, że fakt odrzucenia nowego stanowiska przez Założyżnego nie zmienia faktu, że został on odwołany z dotychczasowego stanowiska.

READ  Trumna królowej Elżbiety II przybywa do Pałacu Buckingham w Londynie

W środę CNN skontaktowało się z biurem prezydenta z prośbą o dalszy komentarz, ale nie otrzymało odpowiedzi.

Jedno ze źródeł, starszy dowódca wojskowy, powiedziało CNN, że rozważane są szczególnie dwa nazwiska jako potencjalni następcy.

Jednym z nich jest obecny szef Dyrekcji Wywiadu Obronnego Kiriło Budanow, 38-letni generał znany z silnych powiązań z Zełenskim i postrzegany jako przedstawiciel nowego pokolenia dowódców wojskowych.

Zapytany we wtorkowym wywiadzie przez CNN, czy ma zostać nowym najwyższym przywódcą Ukrainy, Budanow odmówił, sugerując, że jest mało prawdopodobne, aby w tym momencie rozmawiał z CNN, gdyby taka nominacja właśnie została wyznaczona.

Szef wywiadu wojskowego dodał: „Jesteśmy w stanie wojny i wszystkie strony wykorzystują wszelkie dostępne środki, w tym wojnę informacyjną”.

Wyższy dowódca wojskowy, który rozmawiał z CNN, powiedział, że najbardziej prawdopodobnym kandydatem jest Ołeksandr Sirski, obecnie dowódca Ukraińskich Sił Lądowych.

Biuro Sirsky'ego nie odpowiedziało na próbę skontaktowania się z nim przez CNN.

Choć ukraińska kontrofensywa nie przyniosła wymiernych postępów w pokonaniu sił rosyjskich na południu i wschodzie kraju, Założyzny pozostaje jednym z najpopularniejszych przywódców kraju.

Z sondażu opublikowanego w grudniu przez Kijowski Instytut Socjologii wynika, że ​​88% Ukraińców popiera najwyższego przywódcę. Poparcie Zełenskiego, choć również wysokie, było znacznie niższe i wyniosło 62%.

Sondaż przeprowadzono po tym, jak ukazały się różnice między obydwoma przywódcami w sprawie kontynuowania wojny.

„Podobnie jak podczas I wojny światowej osiągnęliśmy poziom technologii, który stawia nas w impasie” – napisał Założyny w listopadzie w The Economist, kiedy stało się jasne, że głębokie pola minowe Rosji i przytłaczający ogień ciężkiej artylerii wywarły ogromny wpływ na Rosję. Uniemożliwiło to Ukrainie osiągnięcie znaczącego sukcesu w kontrataku.

Dowódca armii dodał: „Najprawdopodobniej nie będzie głębokiej i pięknej penetracji”, ale raczej nastąpi równowaga pomiędzy niszczycielskimi stratami a zniszczeniami.

Te komentarze wywołały natychmiastową krytykę ze strony Kancelarii Prezydenta.

READ  Columbia otwiera centrum nauczania w Izraelu wśród oburzenia wśród wykładowców

„Gdybym był w wojsku, ostatnią rzeczą, jaką bym zrobił, to wypowiadanie się przed prasą i opinią publiczną na temat tego, co dzieje się na froncie”. [and] „Co może się wydarzyć na froncie… bo ułatwimy pracę agresorowi” – ​​powiedział wówczas ukraińskiej telewizji Ihor Żółkiew, zastępca szefa gabinetu prezydenta.

Zełenski nie skrytykował publicznie Założnego, ale podczas grudniowej konferencji prasowej na żywo powiedział: „Czekam na bardzo konkretne rzeczy na polu bitwy. Strategia jest jasna: rozumiemy nasze działania. Chcę zobaczyć szczegóły”.

Obejrzyj tę interaktywną treść na CNN.com

Czerwcowa kontrofensywa Ukrainy była główną próbą wyparcia sił rosyjskich z terytorium okupowanego od 2022 roku, zwłaszcza na południu kraju. Ukraina dążyła do posunięcia się na południe od miasta Orikiw w kierunku Morza Azowskiego, co podzieliłoby siły rosyjskie na dwie części i odcięłoby im most lądowy na Półwysep Krymski.

Zyski Ukrainy były jednak skromne. Jego siły próbowały posunąć się z Orekowa w kierunku Tokmaka, ale dotarły tylko do Robotynia, nieco ponad 20 kilometrów (12,4 mil) na południe.

Brak postępów na Ukrainie doprowadził do tego, że pod koniec grudnia jej siły zbrojne wezwały do ​​podjęcia masowych wysiłków w celu zmobilizowania nawet pół miliona nowych rekrutów. Wniosek jest obecnie rozpatrywany przez Parlament.

Żołnierz, z którym skontaktowała się CNN, który obecnie walczy w pobliżu Awdijki na wschodzie, powiedział, że jakakolwiek decyzja o zwolnieniu Założynnego była błędem.

„To godny generał. Nasz rząd chce go obalić, bo nie jest dla nich odpowiedni” – powiedział żołnierz, dodając: „Wygląda na to, że ludzie Zełenskiego sprzedali się nam już dawno temu”.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *