x

Polecamy przeczytać

Polecany artykuł

Test Aurisa: Auris - tak, automat - nie

13.05.2013, 12:05 przez Bogusław Korzeniowski

Stworzenie Aurisa było dużym ryzykiem dla firmy ToyotaWypromowana przez kilka pokoleń nazwa samochodu kompaktowego Corolla (od 1966 roku, kiedy debiutowała pierwsza generacja Corolli, sprzedano ponad 39 milionów egzemplarzy w 140 krajach świata), nagle miała zostać zmieniona na zupełnie nową i nieznaną nazwę Auris.

Zapewne wiele osób powie, że Corolla nadal miała przecież istnieć w ofercie handlowej jako czterodrzwiowy sedan. W wielu państwach, model ten jednak nie był (nie jest) oferowany.

Charakterystyczne też, że były to dwa kompletnie różne style pojazdów. Corolla była wykonana jako elegancki, stonowany sedan o delikatnych liniach kokpitu. Auris zaś miał utożsamiać sportowy styl i stąd był stworzony jako hatchback z zabudową kokpitu o sportowym DNA.

Niestety, o ile Corolla urzekła mnie swym stylem, to Auris wydał mi się jedynie „udziwnieniem” dawnego hatchbacka Corolla. Chyba nie tylko ja miałem takie odczucie, bo nowy Auris jest całkowicie inny i… naprawdę ma atrakcyjny styl.

Odbudowa pozycji w segmencie C

Porównując nowy model z pierwszą generacją Aurisa (obecnie w ofercie przedstawiony jako Auris Classic) warto zauważyć, że… faktycznie: model nie urósł. Przy niezmienionym rozstawie osi – wynoszącym 2 600 mm - przedni i tylny zwis zwiększyły jedynie po 15 mm. Tym samym nowy model jest większy jedynie o 3 cm, czyli jest to praktycznie wartość niedostrzegalna.

Jednakże patrząc na model widzimy, że jest większy. To złudzenie optyczne sprawia niższa o 55 mm karoseria i  nowy język stylistyczny Toyoty. Dzięki niemu  model wyróżnia się dużym trapezoidealnym grillem przednim i szeroko osadzonymi światłami, a maska pojazdu została poprowadzona niżej niż do tej pory.

Także linia boczna nowego Aurisa jest zdecydowanie bardziej dynamiczna, z przednią szybą łagodnie przechodzącą w linię dachu i wyraziście zaakcentowaną tylną częścią nadwozia. Dodatkowo obniżono położenie lusterek bocznych, a słupek B wykończono elementami chromowanymi i lakierem fortepianowym, przez co pojazd otrzymał bardziej prestiżowy styl i całkowicie zerwano ze stylem „dużego miejskiego samochodu” jaki miał, podobny do Yarisa, poprzedni Auris.

czytaj dalej »

Podobne artykuły

Testy samochodów
Test: Toyota Yaris Trend by Simple
brak komentarzy
Testy samochodów
Test: Toyota Yaris Hybrid – traci przy bliższym poznaniu
brak komentarzy

Dodaj komentarz

Ogłoszenia motoryzacyjne

Marka:
Model:
ogłoszeń

Facebook

Najciekawsze oferty

Artykuły polecane

Premiery

Aktualności

Copyright © 2018 CR PLUS Sp. z o.o.