x

Polecamy przeczytać

Polecany artykuł

BMW X3 E83 – Typowe usterki. Poradnik kupującego.

12.12.2012, 01:00 przez konrad

BMW X3 to auto oryginalne i naprawdę potężne oraz zwracające uwagę swoja masywną sylwetką (która w stu procentach nawiązuje stylem do pozostałych samochodów tego koncernu).

Kwalifikowane jest do grona aut SUV (sport utility vehicle) albo SAV (sport activity vehicle). Mówiąc jednak prostym językiem, to duże, przestronne, wygodne auto, w którym jednak… ciężko znaleźć komfort pomimo noszenia przez X3 królewskiego przydomka Premium. Zawieszenie samochodu jest bowiem twarde i zamiast z maksymalnej wygody kierowca może cieszyć się z pewnego prowadzenia samochodu. BMW X3 E83 ma też bardzo „bojowy” wygląd, ale tak naprawdę w zupełności nie nadaje się do jazdy terenowej. No, może na małą wycieczkę po szutrowej drodze pod miastem...

Samochód jest jednak oryginalny, ma ponadczasową urodę, moc i jest idealnym podkreśleniem zamożności oraz zamiłowania do aktywności swojego właściciela. I o to właśnie chodziło.

Auto było produkowane w latach 2004 – 2010. W 2006 roku przeprowadzono facelifting, w którym przede wszystkim odmłodzono paletę silników oraz nieznacznie poprawiono nadwozie. Silniki benzynowe miały zwiększoną moc, a diesle otrzymały filtry cząstek stałych DPF.

Samochód miał seryjne montowany napęd na cztery koła AWD XDrive pozbawiony blokad (co jest jednym z powodów jego słabych właściwości terenowych). W standardowych warunkach napęd przekazuje sześćdziesiąt procent momentu obrotowego na tylne koła. W przypadku poślizgu moment obrotowy przekazywany jest na oś mającą większą przyczepność do podłoża. System wykorzystuje elektronicznie sterowane sprzęgło wielopłytkowe.

###_Podzial_strony_###

Jak wyglądała gama silników montowanych w tym aucie? Zacznijmy od wymienienia jednostek benzynowych: 2.0l R4 (150KM), 2.5l R6 (192KM), 2.5l R6 (219KM). 3.0l R6 (231KM) i 3.0l R6 (272KM). Paleta jednostek wysokoprężnych wyglądała następująco: 2.0l R4 (143KM), 2.0l R4 (150KM), 2.0l R4 (177KM), 3.0l R6 (204KM) oraz 3.0l R6 (286KM). Wszystkie silniki diesla wykorzystywały listwę common rail i doładowanie za pomocą turbosprężarki. W przypadku silnika 3.0 SD (286KM) zastosowano aż dwie turbosprężarki. Z silnikami współpracowały dwa rodzaje skrzyń biegów: sześciobiegowe skrzynie manualne i sześciobiegowe skrzynie automatyczne. We wszystkich silnikach zastosowano także trwały rozrząd, oparty o łańcuch.

Jakich problemów można spodziewać się po silnikach w BMW X3 E83? Najczęściej psującymi się elementami w osprzęcie silników są cewki zapłonowe (ceny od 100zł) i przepustnice (ceny ok. 900zł).

To wszystko jeśli chodzi o silniki benzynowe, w których można co najwyżej ponarzekać na wysokie spalanie, przekraczające często piętnaście litrów na setkę.

Znacznie gorzej sytuacja wygląda z silnikami wysokoprężnymi, które cierpią na typowe choroby współczesnych diesli. Psują się wtryskiwacze (ceny zaczynają się od 1500zł za sztukę), pękają kolektory wydechowe (oryginalny kolektor BMW z katalizatorem kosztuje ok. 3500zł), psują się także dwumasowe koła zamachowe (ceny zamienników od 1400zł) oraz zapychają się filtry cząstek stałych w tych autach, które są eksploatowane na krótkich dystansach. Filtr DPF poddaje się po około 150 – 200 tysiącach kilometrów, ale jeśli auto jeździ głównie po mieście i na krótkich trasach, może wymagać wymiany nawet przy przebiegu lekko przekraczającym sto tysięcy kilometrów. Koszt wymiany to około pięć tysięcy złotych. Jak zwykle w silnikach diesla może dochodzi także do zatarcia turbosprężarek, które mają wytrzymałość podobną do filtrów DPF  a więc pracują bezawaryjnie do około 150 – 200 tysięcy kilometrów. Ich uszkodzenie przyspieszyć może niewłaściwe obchodzenie się z nimi. Koszt kompletnej części to minimum cztery tysiące złotych. Często zdarzają się także problemy z rozszczelniającymi się wężami intercoolera (chłodnicy doładowania). Tu na szczęście część kosztuje tylko około dwustu złotych.

Dość często w tym samochodzie zużywa się sprzęgło. Cały komplet można kupić za około 1400 złotych. W przypadku stłuczek i awarii elementów oświetlenia trzeba przygotować się na bardzo duże wydatki ze względu na brak zamienników (przykładowo żarówka postojowa to wydatek ok. 80zł).

Zawieszenie, jeśli auto nie było „męczone” w terenie, potrafi wytrzymać sporo kilometrów, nawet do dwustu tysięcy kilometrów przebiegu bez awarii i konieczności inwestowania. Potem jednak przychodzi czas na wymianę takich elementów jak łączniki stabilizatorów (ceny od 50zł), amortyzatory (amortyzator tylnej osi to wydatek rzędu 200zł), wahacze górne (cena ok. 500zł) i tuleje metalowo gumowe (ok. 100zł). Na rynku jest wiele zamienników dobrej jakości od renomowanych producentów. Oryginalne części BMW są o wiele droższe (kilkakrotnie droższe).

Najwięcej jednak przyjdzie zapłacić za awarie systemu XDrive, które mogą naprawdę bardzo dużo kosztować i dlatego system trzeba dokładnie sprawdzić w czasie wizyty u mechanika. Czasami awariom ulega mała zębatka w skrzyni rozdzielczej, która kosztuje kilkadziesiąt złotych, a jej wymiana jest bardzo prosta. Tymczasem wielu użytkowników auta może zostać w tej sytuacji ”naciągniętych” na wymianę całej skrzyni, co będzie kosztować nawet i dziesięć tysięcy złotych.

Z drobnych awarii warto zwrócić uwagę jedynie na śniedziejące styki, które mogą powodować problemy z zasilanymi elektrycznie systemami wyposażenia wnętrza kabiny. Niektórzy użytkownicy zwracają także uwagę na trzeszczące plastiki (przede wszystkim w autach z pierwszych lat produkcji) oraz na ścierające się przyciski w kabinie.

Warto pamiętać o tym, że wiele sprowadzanych aut mogło mieć niemiłe spotkanie z innym samochodem, a auto zostało pobieżnie wyleczone w podmiejskim warsztacie i podszykowane do naprawy.

Podobne artykuły

Do kawy
Najszybsza świąteczna piosenka na świecie BMW M135i
brak komentarzy
Technika
Techniczne innowacje BMW w stylu jazdy
brak komentarzy

Dodaj komentarz

Ogłoszenia motoryzacyjne

Marka:
Model:
ogłoszeń

Facebook

Najciekawsze oferty

Artykuły polecane

Premiery

Aktualności

Copyright © 2018 CR PLUS Sp. z o.o.