Google nagle ujawnia zaskakującą aktualizację Androida, która przewyższa iPhone'a

Android i iPhone nigdy nie były tak blisko, a systemy operacyjne i telefony komórkowe mają niewiele wspólnego. Ogólnie rzecz biorąc, może się wydawać, że Google bardziej podąża za nami niż przewodzi, ale właśnie pokonał Apple w swojej własnej grze dzięki niesamowitej nowej funkcji, która zaskakująco pojawi się najpierw na Androidzie, a która może być tuż za rogiem…

Zaktualizowano 24 marca; Pierwotnie opublikowano 22 marca.

Google stara się upodobnić Androida do iPhone'a, ponieważ dwa wiodące ekosystemy smartfonów na świecie walczą o użytkowników. Niedawno zaobserwowaliśmy, że Google poprawia bezpieczeństwo Androida, w tym WhatsApp dzwoni do swojego oprogramowania telefonicznego, a nawet dodaje do swojego portfolio Apple Pass. Teraz ta najnowsza aktualizacja nie tylko dopasowuje się do istniejącej funkcji iPhone'a, ale idzie znacznie dalej, zaskakująco pokonując Apple w jego własnej grze.

Poinformowałem już, że Google planuje dodać alarmową usługę satelitarną jako nową funkcję, dzięki której Android w końcu będzie odpowiadał funkcji satelitarnej SOS, którą Apple oferuje na swoim iPhonie od kilku lat. Wygląda na to, że oferta Google dodaje do swojego planu usługę Ready Rescue firmy Garmin. Jest to niewątpliwie duży krok naprzód w zakresie bezpieczeństwa ogromnej bazy użytkowników.

Więcej z ForbesaSamsung przedstawia ogromną bezpłatną aktualizację dla milionów użytkowników Galaxy

Problem z wyświetlaczem Emergency SOS firmy Apple polega na tym, że działa on tylko w sytuacjach awaryjnych. Tak więc dla tych z nas, którzy nie wspinają się po górach ani nie żeglują po oceanach, gdy jesteśmy poza zasięgiem, wyświetla na ekranie znacznik SOS, ale nigdy z niego nie korzystamy.

Teraz, dzięki najnowszej wersji deweloperskiej Androida 15, Google zdaje się wypełniać tę lukę, otwierając użytkownikom możliwości rozszerzenia kont komórkowych o dodatkowe funkcje satelitarne i umożliwiając podstawowym aplikacjom do przesyłania wiadomości korzystanie z tej sieci satelitarnej. Koniec z czarnymi plamami w sieci komórkowej, które wrzucają użytkowników w czarną dziurę w zakresie łączności.

według Miszał RahmanW systemie Android 15 DP2 dodano kilka elementów interfejsu użytkownika, aby zapewnić „spójne wrażenia użytkownika” na urządzeniach obsługujących połączenia satelitarne. Aktualizacja rozszerza także obsługę platformy dla łączności satelitarnej, dodając nowy interfejs API, którego aplikacje mogą używać do wykrywania połączenia urządzenia z satelitą. Android 15 umożliwia także aplikacjom SMS/MMS/RCS korzystanie z łączności satelitarnej w celu wysyłania i odbierania wiadomości.

Ta ostatnia część to prawdziwa wiadomość, ponieważ wiemy, że niektóre sieci planują dodać łączność satelitarną LEO jako opcję konta. Stanowi to poprawę w stosunku do tego, co początkowo myśleliśmy, że Google (przedwcześnie) zaktualizował swoje telefony Pixel o funkcję „Stellite SOS”, która znajduje się pomiędzy wykrywaniem wypadków samochodowych a awaryjnym SOS.

Łączność satelitarna Apple pozostaje bardziej ograniczona. „Z iPhonem 14, iPhonem 14 Pro, iPhonem 15 lub iPhonem 15 Pro” ona mówi„Możesz podłączyć swojego iPhone'a do satelity, aby wysyłać wiadomości tekstowe do służb ratunkowych, wzywać pomoc drogową i udostępniać swoją lokalizację znajomym i rodzinie – a wszystko to, gdy jesteś poza zasięgiem sieci komórkowej i Wi-Fi”.

READ  iOS 16.5 łamie kompatybilność z kluczem Apple Lightning na USB 3

Mieliśmy nadzieję, że Android pójdzie dalej, ponieważ poprzedni kod beta sugerował opcję przesyłania wiadomości satelitarnych we współpracy z T-Mobile. Możliwość, co to ostatecznie może oznaczać, trafiła na pierwsze strony gazet, gdy Elon Musk ogłosił, że SpaceX osiągnął prędkość pobierania 17 Mb/s na niezmodyfikowanym Galaxy S21 Ultra.

tak jak SamMobile Po testach przeprowadzonych przez Samsunga urządzenie „nie będzie wymagało żadnego specjalnego sprzętu, aby połączyć się z satelitą. Zatem nawet jeśli w pobliżu nie ma zasięgu tradycyjnej sieci komórkowej, smartfon będzie mógł wykonywać/odbierać połączenia i wiadomości, łącząc się bezpośrednio z satelitą” satelita Starlink przetestował taką usługę i wygląda na to, że będziemy mogli z niej skorzystać w nadchodzących miesiącach.

To rysuje przyszłość, w której bezpośrednia komunikacja satelitarna stanie się bardziej naturalna i użyteczna, ale w międzyczasie integracja przesyłania wiadomości to świetny początek.

Teraz wydaje się, że na pewno pojawi się to w systemie Android 15 – bez większych zmian. A ponieważ Android i iPhone są coraz bliżej, wydaje się, że jest to przykład Google’a na czele, a Apple (zgodnie z oczekiwaniami) podążania jego śladem. To był interesujący tydzień po tym, jak rozeszła się „przebojowa” wiadomość, że Gemini może pojawić się na iPhonie, oraz twierdzenie Apple, że pozew Departamentu Sprawiedliwości zasadniczo zamieni iPhone’a w Androida.

Więcej z ForbesaSamsung wypuszcza ważną aktualizację dla milionów użytkowników Galaxy

Aktualizacja 3/23: Pojawiły się już najnowsze ekscytujące szczegóły dotyczące planów przesyłania wiadomości satelitarnych Google Popularne wiadomości Okazało się, że Gemini może pojawić się na iPhonie Apple jako szkielet obsługujący niektóre lub wiele aktualizacji sztucznej inteligencji iOS 18.

Jest to interesujące z wielu powodów, nie tylko dlatego, że stanowi kolejny sposób na wypełnienie luki między Androidem a iPhonem, ale także dlatego, że znacząco wzmocni rolę Google w ekosystemie iPhone'a.

Jest to również godne uwagi w przypadku Androida i iPhone'a. Innym sposobem, w jaki Android działa szybciej niż iPhone, jest wdrożenie Gemini na telefonach komórkowych. Podczas gdy użytkownicy Apple czekają na jasność co do tego, czego się spodziewać jesienią po kolejnym systemie operacyjnym, użytkownicy Androida już zauważają te zmiany.

Jednym z kluczowych obszarów, w którym Google obiecał rewolucyjne możliwości Gemini, jest aplikacja Wiadomości, która – pod każdym względem – stanie się interfejsem użytkownika chatbota, umożliwiającym użytkownikom kontaktowanie się z Gemini bezpośrednio z platformy komunikacyjnej.

Google potwierdziło pogłoski o Gemini/Messages w zeszłym miesiącu. Teraz, ToSPAndroid To działa już od ostatniej wersji beta, co potwierdza, że ​​„integracja Gemini z Wiadomościami Google jest podobna do integracji Gemini w aplikacji Google i Gemini w Internecie i obsługuje rozszerzenia takie jak Gmail, Loty, Mapy, Workspace i inne dostępne w internecie , [and that] Może również wyświetlać sugestie dotyczące kodu.

Co być może najciekawsze, witryna potwierdza również, że to wdrożenie Gemini „może również tworzyć obrazy, co jest niesamowite”.

Jak donosi Ciało robota„Google twierdzi, że jest to ograniczone do języka angielskiego, ale dodaje, że będzie dostępne w 165 krajach. Firma zauważa również, że potrzebujesz Pixela 6 lub nowszego, Pixel Fold, telefonu z serii Galaxy S22 lub nowszego albo Galaxy Z Flip/ Zginać.

„Ma prawie wszystko, czego potrzebuje przeciętny użytkownik” – mówi TheSPAndroid. „To bardzo mądra rzecz, którą zrobił Google — integracja z Wiadomościami Google, co może zmniejszyć potrzebę instalowania aplikacji Google na telefonie, ponieważ ją spowalnia dół… Inną rzeczą jest to, że integracja Gemini wzmocni również RCS, ponieważ więcej osób będzie korzystać z Wiadomości Google. Jak wspomniałem wcześniej, jedynym problemem jest to, że wiadomości Gemini nie są szyfrowane od początku do końca, co jest oczywiste powodów.

To ogromne usprawnienie dla Androida. Używanie Wiadomości Google jako gotowego, powszechnie sprawdzonego interfejsu użytkownika dla Twojego chatbota znormalizuje dostęp jak nigdy dotąd. Zapytaj firmę Apple, czy może zrobić to samo w dalszej części roku, z wykorzystaniem sztucznej inteligencji Google lub bez niej. Ale w międzyczasie jest to zdecydowanie (kolejna) funkcja Androida.

Więcej z ForbesaDlaczego RCS nie rozwiązuje problemu z SMS-ami iMessage

READ  Sfotografowana karta graficzna AMD Radeon RX 7900, potwierdzone dwa 8-pinowe złącza zasilania

Aktualizacja 3/24: Dyskusje po ogłoszeniu przez Departament Sprawiedliwości pozwu przeciwko Apple toczą się bezpośrednio na temat iPhone'a i Androida. Sprawa Departamentu Sprawiedliwości wydaje się przewidywać świat, w którym iPhone byłby lepszy, gdyby był kolejną wersją Androida, a nie pionowo zintegrowanym zamiennikiem.

Jest to interesujące, ponieważ chociaż funkcje takie jak łączność satelitarna, funkcje portfela, a nawet sztuczna inteligencja wbudowana w system operacyjny będą zbieżne, podstawy obu systemów operacyjnych są obecnie daleko od siebie. Apple chce mieć wszystko pod kontrolą, podczas gdy Google zyskuje ostatnio większą kontrolę po tym, jak od samego początku Androida działał na dość luźnych wodzach.

„Apple nie jest także firmą, która wita otwartość i konkurencję” – stwierdza Mark Gurman w swoim najnowszym oświadczeniu. Włącz zasilanie „Odmówił udostępnienia swojej aplikacji iMessage na telefonach z Androidem i zgodził się jedynie na przyjęcie międzyplatformowego systemu przesyłania wiadomości RCS pod rosnącą presją… Apple zmusza programistów do korzystania z własnego systemu zakupów w aplikacji, unikając usług gier w chmurze i ma niechętnie udostępniał chip typu „tap-to-pay” własne aplikacje dla zastosowań zewnętrznych – wszystko dlatego, że chce chronić swoje królestwo przed konkurencją.

Gorman uważa, że ​​Apple byłby bardzo odporny na otwarcie iMessage na Androidzie w jakikolwiek znaczący sposób, a RCS z pewnością tak nie jest. Moim zdaniem kwestia iMessage jest najbardziej oczywistą częścią sprawy Departamentu Sprawiedliwości, jak argumentowałem wcześniej. w innym miejscu. Apple można uznać za hipokrytę, gdy twierdzi, że iMessage zapewnia gwarancje bezpieczeństwa i prywatności, których potrzebują jego użytkownicy, ale potem odrzuca te gwarancje międzyplatformowe.

Google płynie na tej samej łodzi z Wiadomościami, które również oferują kompleksowe szyfrowanie tylko w otoczonym murem ogrodzie. Chociaż naśladowanie iMessage pod względem funkcji, funkcjonalności, bezpieczeństwa i otoczonej murem struktury ogrodu może prowadzić do dualności dwóch globalnych systemów operacyjnych, w obu przypadkach nie działa to dobrze dla użytkowników.

Na uwagę zasługuje także artykuł Walta Mossberga na temat sprawy Departamentu Sprawiedliwości, opublikowany 13 października Wątki. „Po pierwsze i najważniejsze, ta sprawa fundamentalnie atakuje firmę Apple za to, że jest pionowo zintegrowanym producentem smartfonów, integrującym wszystkie komponenty sprzętowe, a także natywne i dozwolone oprogramowanie i usługi, a mimo to jest to podstawowy wyróżnik Apple od lat 70. XX wieku” – mówi. dla ludzi, którzy chcą urządzenia cyfrowego, które będzie czymś więcej niż tylko platformą do majsterkowania.Podobnie jak różnica między komputerami Mac i Windows, która sięga lat 80-tych.

„Apple zawsze było silnym konkurentem, w dużej mierze niezainteresowanym współpracą między firmami” – kontynuuje Mossberg. „Ale sedno pozwu wydaje się dotyczyć filozofii Apple polegającej na tworzeniu produktów i usług oraz karaniu firmy za brak modelu biznesowego takiego jak swoich konkurentów.”

Jeśli jednak wiadomości o Gemini się sprawdzą, może dojść do sytuacji, w której Google będzie odgrywać coraz większą rolę partnera w systemie iPhone OS w zakresie funkcjonalności generatywnej sztucznej inteligencji, która obecnie wydaje się rozwijać.

„Nazywanie Apple „monopolem” na telefony jest śmieszne” – mówi Mossberg. „Każdy niezależny analityk szacuje udział iPhone'a w rynku na nieco ponad 50% w USA i nieco poniżej 25% na całym świecie. „To nie jest monopol”.

Ale na pewno jest to duopol. Śledząc kontakty z koronawirusem, widzieliśmy, że gdy Apple i Google współpracują, mogą sterować rynkiem według własnego uznania. W miarę zbliżania się obu ekosystemów możemy to widzieć coraz częściej. W świecie, w którym Gemini jest kontrolowane przez organy regulacyjne w tej kwestii, jak wpływa to na branżę. Czy nie w tym właśnie leży sedno zarzutu przeciwko badaniom?

Jak na ironię, obszarem, który może dawać nadzieję, że sytuacja nie jest tak tragiczna, jest przesyłanie wiadomości, w przypadku którego Google i Apple, w dążeniu do zapewnienia spójności między swoimi użytkownikami, pozwoliły im wypełnić lukę, dostarczając doskonałe aplikacje, które działają w obu przypadkach. Kolejny aspekt sprawy Ministerstwa Sprawiedliwości.

Ale jeśli chodzi o przesyłanie wiadomości, WhatsApp, a nawet Facebook Messenger pokazują, że użytkownicy nagradzają odpowiednie oferty. Stabilność popularnej aplikacji Apple iMessage — Gorman jest głęboko przekonany, że Apple nie ustąpi w sprawie iMessage pomimo twierdzeń Departamentu Sprawiedliwości — dotyczy tylko Stanów Zjednoczonych. Żadna rodzina spoza Ameryki nie jest grupowana przez iMessage. Prawdopodobnie to inne usługi Apple, a nie aplikacja do przesyłania wiadomości, sprawią, że wszystkie gospodarstwa domowe będą korzystać z iPhone'ów.

Wreszcie czekamy na szczegóły dotyczące iOS 18 przed jego premierą jesienią i wtedy dowiemy się więcej. Tymczasem możemy spodziewać się większej liczby analiz dla Androida 15.

Chodź za mną Świergot Lub LinkedIn.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *