Test Fiat Fullback 2,4 180 KM - robota po Włosku

22.03.2017, 15:58 przez Dawid

Włosi raczej nie należą do najlepszych pracowników na świecie. Inaczej jest z Japończykami. Tak samo jest w kwestii samochodów. Włoskie dostawczaki niby dają radę, więc najwyższa pora na pickupa!

Wspomnienie o Azjatach nie jest przypadkowe, bowiem omawiany Fiat Fullback to tak naprawdę brat bliźniak Mitsubishi L200. Jako, że L200 ma już wyrobioną renomę wśród aut z paką, fiat postanowił to wykorzystać, i zmienił w konstrukcji swojego pickupa jedynie kilka elementów. I tak w wyniku tej fuzji powstał Fiat Fullback.

Na pierwszy rzut oka auto wydaję się ogromne. Ponad 5 metrów długości tego nadwozia zajmie sporo miejsca na parkingu. Podwójna kabina w granatowym kolorze na dużych kołach i wielkich oponach wyglądała dość groźnie. Zwłaszcza, że paka, której ładowność wynosi tonę, przykryta została na stałe „budą”. I właśnie ten element psuł wygląd całego auta. Jej małe okna oraz czarne szyby powodowały, że Fullback moim zdaniem wyglądał trochę kosmicznie.

Zabudowana paka ma jednak też swoje zalety. Mieści większą przestrzeń, ponieważ można pakować rzeczy ponad burty, a poza tym samochód dzięki niej zyskał w pełni zamykany bagażnik. Wiem, że w pickupach nie wozi się wartościowych rzeczy, ale ciągłe myślenie o tym, że mamy coś na pace przy głupim tankowaniu lub zakupach jest naprawdę męczące. To chyba ważniejsze niż wizualne aspekty – w końcu to wół roboczy.

Spore nadwozie zmieści wystarczającą ilość ładunków oraz pasażerów, a duże koła i wysoki prześwit pozwalają na jazdę w trudniejszym terenie. Co więcej? Spore i efektywne reflektory, parę krągłości i pickup Fiata staje się godnym pracownikiem. Zdecydowanie jednak jestem fanem ostrzejszych linii w tego typu samochodach – w końcu mają być męskie. Fullback według mnie taki nie jest.

Lepiej jest w środku. Nawet robocze samochody posiadają już dobre wyposażenie, które ma umilić ciężkie godziny za kółkiem. Nasz testowy Fullback bryluje w aspekcie wyposażenie i mógłby tym zawstydzić niejednego kompakta. Skórzana tapicerka, dwustrefowa automatyczna klimatyzacja i duży wyświetlacz systemu multimedialnego to tylko niektóre bajery ze środka. Projekt deski rozdzielczej jest prosty, ale w tego typu samochodzie to akurat nie przeszkadza.

Środek auta: zegary, przyciski, schowki, a nawet drążek automatu to Mitsubishi przeniesione do Fiata. Jedynie znaczek na kierownicy i jej wieniec przypominał o Włoszech. Reszta to Azja, która w ASX lub Outlanderze wygląda trochę archaicznie – w przypadku Fullbacka jest ultranowocześnie. Dlaczego?

Jeszcze do niedawna, jedyną rzeczą wartą pochwały we wnętrzu samochodów z paką był fakt, że plastiki się nie brudzą. Dzisiaj mogę opowiedzieć o nawigacji, dobrym systemie audio lub asystentach bezpiecznej jazdy. Kierowca ma nawet możliwość elektrycznego ustawienia fotela. Z drugiej jednak strony czy takie gadżety przydadzą się na budowach lub w innych brudnych miejscach? Na to pytanie musi odpowiedzieć sobie potencjalny kupiec.

Jedno jest pewne, bardzo przydatny będzie zamontowany w aucie napęd. Testowany samochód wyposażono w dołączany napęd 4x4, który obsługiwany był za pomocą prostego pokrętła koło lewarka automatu. Easy Select pozwalał prosto (na postoju) na wybór trybu 2H (tylna oś), 4H (podział momentu obrotowego na 2 osie – do 100 km/h) oraz 4L (włączał reduktor). Jakby komuś było mało to Fullback w droższych odmianach (np. nasza) oferuje tryb 4HLc, który blokuje centralny dyferencjał oraz używa reduktora. Dlatego też Fiat Fullback staję się też niezłym offroadowcem. Na potwierdzenie moich słów: Kąt natarcia to 30 stopni, kąt rampowy wynosi 24 stopnie, a jazda z przechyłem bocznym równym 45 stopni również nie stanowi problemu.

Napęd uzupełnia pięciobiegowa skrzynia automatyczna. Działa przeciętnie jednakże przy osiągach Fiata Fullbacka to nie problem. Do setki auto przyspiesza dość wolno (powyżej 14 sekund), a prędkość maksymalna dochodzi ledwie do 180 km/h. Nie sądzę jednak, żeby dla ewentualnych zainteresowanych było to jakąś przeszkodą.

Aby ruszyć ten prawie 2-tonowy samochód potrzebny jest mocny silnik. Pod maską Fullbacka Fiat zamontował silnik diesla o pojemności 2,4 litra. Nie jest to jednak znane wszystkim JTD. Moc silnika w tym przypadku to 180 KM a maksymalny moment obrotowy to 430 NM. Według mnie jest to optymalna moc, która pozwala podróżować Fullbackiem jak zwykłym samochodem. Jest jeszcze słabsza, 150-konna odmiana.

Nie jeździłem tym autem z pełnym ładunkiem, ale na pusto Fullback nie ma żadnych problemów z prowadzeniem. Wysoka pozycja za kierownicą, mocne wspomaganie układu kierowniczego, duża widoczność i automat pozwalają na bezproblemowe podróżowanie. Uważać należy jedynie na śliskich nawierzchniach. Pusta paka oraz tylny napęd może myszkować na ciaśniejszych zakrętach i dohamowaniach.

Warte uwagi jest również na zawieszenie Fullbacka. Jak to w piórowcach bywa jest ono bardzo miękkie. Owszem obfituje to w dość komfortowe poruszanie się po dziurach, aczkolwiek samochodem mocno buja. Przez swoją sylwetkę problemem stają się również boczne podmuchy wiatru. To jednak standardowe problemy pickupów, więc wybierając taki typ auta trzeba się z tym liczyć.

A jeśli już ktoś zdecyduję się na kupno Fullbacka, to do salony będzie musiał zabrać ze sobą minimum 125 tyś zł. Ceny kończą się na około 140 tyś zł. Czy to dobra cena? Po części spowodowana jest ona akcyzą, ponieważ Fullback produkowany jest w Hiroszimie. Trzeba pamiętać również, że duże auto rzadko, kiedy jest ekonomiczne. W trasie Fullback może zadowolić się na nawet 7-8 litrami ropy. W mieście trzeba doliczyć 4 litry więcej.

Kto zatem powinien zainteresować się tym autem? Według mnie przedsiębiorcy, którzy często potrzebują wjechać gdzieś dalej z czymś na pace, a jednocześnie w tym samym dniu zawieźć swoją rodzinę do pracy lub szkoły. Podwójna, czteromiejscowa kabina dość solidnie odseparowuje pasażerów od tego, co dzieje się na zewnątrz. Dobry napęd i silnik zapewni brak ewentualnej konieczności wysiadania w tych niesprzyjających warunkach. Gdyby jeszcze nie to bujanie byłoby idealnie.

Konrad Stopa

Fot. Rafał Kaim

źródło: www.motopodprad.pl 

Dodaj komentarz

Ogłoszenia motoryzacyjne

Marka:
Model:
ogłoszeń

Facebook

Najciekawsze oferty

Premiery


Aktualności

Copyright © 2018 CR PLUS Sp. z o.o.