Świętowanie Gwiezdnych wojen ignoruje przyszłość filmu franczyzowego

W tak odległej galaktyce nie brakuje programów telewizyjnych.

Podczas prezentacji Disneya i Lucasfilmu w Gwiezdne Wojny Świętując w Anaheim w Kalifornii, większość czasu poświęcono na prezentację nowych seriali, takich jak „Skeleton Crew” z Jude’em Law i „Andor”, w którym występuje Diego Luna w prequelu „Rogue One”, a także tytułów biznesowych, takich jak „Obi-Wan. Kenobi”, którego premiera odbędzie się 27 maja.

Ale w przeciwieństwie do solidnej listy serialu telewizyjnego „Gwiezdne wojny” wyprodukowanego dla Disney+, krajobraz filmów fabularnych tej serii był tak samo pusty jak piaski Tatooine po premierze Gwiezdnych wojen: Skywalker. Odrodzenie z 2019 roku. To zaskakujące, ponieważ „ Gwiezdne wojny” to jedna z największych nieruchomości w Hollywood, studio ma trzy opery kosmiczne bez tytułu, które mają trafić do kin w Boże Narodzenie co dwa lata, począwszy od 2023 roku.

Co jeszcze bardziej zaskakujące, Disney nie zignorował całkowicie filmów podczas półtoragodzinnego biegu. Studio znalazło czas na obejrzenie pliku Różne, Długoletnia epopeja, gwiazda „Indiana Jones”, Harrison Ford i reżyser James Mangold, biegają, aby promować nadchodzącą piątą część serii przygodowej. „Indy 5” trafi do kin 30 czerwca 2023 roku – na kilka miesięcy przed tym, jak rzekomy film „Gwiezdne wojny” trafi na duży ekran.

Rok po premierze Rise of Skywalker, Disney ogłosił podczas prezentacji z okazji Dnia Inwestora 2020, że reżyser Patty Jenkins będzie reżyserować Star Wars: Rogue Squadron, a film będzie miał premierę w grudniu 2023 roku. Do listopada 2021 roku Lucasfilm opóźnił produkcję, rzekomo ze względu na konflikty w harmonogramie z Jenkinsem, który jest również zaangażowany w reżyserię sequela „Wonder Woman 1984”.

Jak dotąd w Vanity Fair okładka historii W tym miesiącu prezes Lucasfilm Kathleen Kennedy Przyznał, że „Rogue Squadron” nie miałby daty premiery w grudniu 2023 roku, ponieważ Jenkins kontynuował pracę nad scenariuszem. Zamiast tego Kennedy odniósł się do filmu Taika Waititi Wyreżyserowany i współautor scenariusza Kristi Wilson Cairns („1917”) będzie pierwszym filmem fabularnym po „The Rise of Skywalker”. Ale w przypadku premiery w grudniu 2023 r. Waititi będzie musiał rozpocząć zdjęcia nie później niż tej jesieni – kiedy jego nadchodzący film „Next Goal Wins” ma zostać pokazany w Searchlight.

READ  Książęta William i Harry z Catherine i Meghan witają żałobników

Poza kultowymi projektami Waititi i Jenkinsa obraz był bardziej niejednoznaczny, co do kierunku, w którym zmierzają filmy „Gwiezdne wojny”. W marcu Kennedy odrzucił spekulacje, że prezes Marvel Studios, Kevin Feige, aktywnie produkuje „Gwiezdne wojny” dla Lucasfilm. mowić Że chociaż „chciałaby kiedyś zobaczyć”, co zrobi Feige, „nie ma nic konkretnego na horyzoncie”.

W maju Michael Waldron, scenarzysta Doctor Strange in the Multiverse of Madness, powiedział: różnorodny ten który Zaczął aktywnie pisać Scenariusz „Gwiezdnych wojen” Feige’a, w którym zauważa, że ​​obecnie pracuje nad historią, w której „nie ma wielu programów telewizyjnych i filmów na wierzchu”. Kiedy i czy ten tekst będzie zielony i pozostanie niejasny.

Ponadto? Kennedy powiedział, że reżyser Star Wars: The Last Jedi Rian Johnson pozostaje „bardzo zaangażowany” w tworzenie nowej trylogii filmowej Star Wars dla studia, która została po raz pierwszy ogłoszona. zanim Pojawił się „Ostatni Jedi”. Ale zaangażowanie reżysera w jego serię filmów „Knives Out”, które są obecnie dostępne na Netflix, trzymało go z dala od galaktyki Gwiezdnych Wojen i prawdopodobnie stanie się to przez jakiś czas. Nie było aktualizacji biuletyn Od lutego 2020 r. reżyser „Sleight” J.D. Dillard i scenarzysta „Luke Cage” Matt Owens opracowują projekt „Gwiezdne wojny” (w tym, czy dotyczy on teatrów, czy Disney+).

Na czerwonym dywanie podczas Star Wars Celebration Kennedy pozostał niejasny w kwestii kolejnych kroków franczyzy.

„Mieliśmy wiele do podkreślenia dzięki nowemu telewizorowi, który wprowadziliśmy. Będziemy mieli mnóstwo czasu, aby pokazać w ten sam sposób, co robimy w przestrzeni filmowej. Wszyscy jesteśmy naprawdę podekscytowani tym, dokąd to zmierza” – powiedziała . różnorodny.

Chociaż „Star Wars: The Rise of Skywalker” przekroczył 1 miliard dolarów w kasie w 2019 roku, kolumna była daleko od swoich poprzedników, „The Force Awakens” z 2015 roku i „The Last Jedi” z 2017 roku, gdzie sprzedaż biletów się skończyła świat. Wcześniej „Solo: A Star Wars Story” z 2018 roku, historia pochodzenia Hana Solo, stał się pierwszym filmem Gwiezdnych Wojen, który kiedykolwiek stracił pieniądze. Te kaskadowe spadki boleśnie ilustrują, że nie wszystko, co dzieje się w świecie science fiction, ma dotyk Midasa.

READ  Frank Fritz z American Pickers trafia do szpitala po udarze, mówi były partner Mike Wolf

Z tym otrzeźwiającym – i bez konkretnych planów – „Nowa nadzieja” nie jest tylko nazwą bezprecedensowego wydarzenia. Na dużym ekranie stał się symbolem przyszłości Gwiezdnych Wojen.

Mark Malkin przyczynił się do powstania tego raportu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.